Czwarte miejsce siatkarzy w Pucharze Wielkich Mistrzów

Reprezentacja Polski siatkarzy pokonała Egipt 3:0 (25:19, 25:18, 25:19) na zakończenie Pucharu Wielkich Mistrzów, który odbywa się w Japonii. "Biało-czerwoni" ostatecznie uplasowali się na czwartej pozycji.

Wcześniej mistrzowie Europy przegrali z Japonią 2:3, Kubą 1:3 i Brazylią 0:3 oraz pokonali Iran 3:1.

Reklama

Polscy siatkarze mocnym akcentem zakończyli nieudany w sumie występ w prestiżowych zawodach z udziałem mistrzów poszczególnych kontynentów. Pewnie pokonali zespół Egiptu, który jednak nie zawiesił im poprzeczki wysoko.

W pierwszym secie gracze Daniela Castellaniego kilka razy pozwolili się zablokować w ataku, czego skutkiem było prowadzenie rywali 11:9. W tym okresie gry najlepiej w polskim zespole prezentował się Jakub Jarosz i głównie dzięki jego skuteczności, m.in. dwóm asom serwisowym, udało się odrobić straty i osiągnąć bezpieczne prowadzenie.

Druga partia to bezdyskusyjna przewaga biało-czerwonych. Egipcjanie mieli kłopoty z przebiciem się przez polski blok, popełniali sporo błędów w przyjęciu zagrywki, a zmiany, które przeprowadzał ich szkoleniowiec, tylko pogłębiały chaos po ich stronie siatki. Seta zakończył Marcin Możdżonek, który w tej części gry zdobył sześć punktów, a napsuł rywalom sporo krwi trudnym, szybującym serwisem.

Na pierwszą przerwę techniczną w trzecim secie siatkarze schodzili przy prowadzeniu mistrzów Afryki 8:5. Kilka skutecznych akcji w obronie i kontrataków, w których brylował Bartosz Kurek, wystarczyło jednak, by stracili złudzenia, że mogą wygrać choćby seta. Po efektownej "kiwce" Michała Bąkiewicza na zegarze pokazał się wynik 15:13 dla Polski i od tego momentu przewaga tylko rosła. Przy stanie 24:19 mecz zakończył potrójny blok biało-czerwonych.

Trener Daniel Castellani przed wyjazdem do Japonii zapowiadał, że celem jest miejsce na podium, a o niepowodzeniu misji zdecydowała przegrana na inaugurację z drużyną gospodarzy. Zespoły Kuby i Brazylii były podczas tej imprezy zdecydowanie poza zasięgiem Polaków, a z dwoma najsłabszymi ekipami wygrali oni dość pewnie. W nagrodę za czwartą pozycję przywiozą do kraju sto tysięcy dolarów.

Polska - Egipt 3:0 (25:19, 25:18, 25:19)

Polska: Łomacz (1 punkt), Pliński (3), Kurek (14), Jarosz (12), Bąkiewicz (6), Możdżonek (11), Gacek (libero) oraz Nowakowski, Bartman (1), Ruciak.

Egipt: Abdalla Ahmed (4), Abdelhay (4), Abdel Ahmed (7), Youssef (6), Atia (6), Badawy (8), Alaydy (libero) oraz Afifi, Elshikh (3), Gabal (4).

Czytaj także:

Łomacz: To nie była totalna klapa

Brazylia z kompletem zwycięstw

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: polscy siatkarze | "Mistrz" | reprezentacja Polski | biało | Egipt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL