BOT Skra nadal w grze o złoty medal

Siatkarze BOT Skry Bełchatów doprowadzili do remisu 1-1 w rywalizacji finałowej Polskiej Ligi Siatkówki. Podopieczni Daniela Castellaniego w drugim meczu w Bełchatowie pokonali Jastrzębski Węgiel 3:1.

Broniąca tytułu BOT Skra Bełchatów nie poddała się po łatwej porażce w piątek 0:3 z Jastrzębskim Węglem i dzień później pokonała rywala 3:1 w drugim spotkaniu o mistrzostwo Polski. Dwa kolejne mecze odbędą się w piątek i sobotę w Jastrzębiu.

Reklama

Pierwszy set został pewnie wygrany przez gospodarzy. Prowadzili m.in. 8:6, 12:8 i 20:12. Bełchatowianie mieli przewagę w bloku (4- 0) i popełniali mniej błędów.

Drugi set rozpoczął się od ataku Piotra Gruszki. Jednak w dalszych fragmentach tej partii na prowadzeniu byli goście. Mieli bardziej skuteczny atak, mocniej zagrywali. Siatkarze BOT Skry ani przez moment nie załamywali się. Przegrywali kilkakrotnie różnicą pięciu punktów (3:8, 8:13, 12:17), ale za każdym razem podrywali do walki, nie było dla nich straconych piłek. Rozmiary strat zmniejszyli do 20:21, ale ostatnie cztery akcje należały do gości.

W trzecim i czwartym secie oba zespoły miały również różne okresy gry. Kibice oglądali akcje na miarę wicemistrzów świata, żeby za chwilę zobaczyć proste błędy. BOT Skra prowadziła już 20:14 w trzeciej partii i roztrwoniła ten dorobek. Jastrzębski Węgiel uzyskał przewagę 23:22, żeby przegrać w końcówce.

W czwartym secie goście prowadzili 18:14. Po serii znakomitych zagrywek Mariusza Wlazłego obrońcy trofeum wyrównali. Od stanu 19:19 dwa punkty zdobyła BOT Skra - po efektownej kiwce Bartłomieja Neroja oraz zablokowaniu Dawida Murka. Od tego momentu na parkiecie dominowali już tylko podopieczni trenera Daniela Castellaniego.

"Walka o mistrzostwo Polski jest sprawą otwartą - powiedział rozgrywający BOT Skry Maciej Dobrowolski. - Po piątkowej porażce porozmawialiśmy wieczorem ze sobą. Określiliśmy cele jakie mamy przed sobą i w sobotę przystąpiliśmy do gry mocno zdeterminowani i z dużą wolą walki."

Tegoroczna rywalizacja o mistrzostwo Polski jest rewanżem za ubiegłoroczny finał. Wówczas BOT Skra Bełchatów, prowadzona przez trenera Ireneusza Mazura wygrała w play off z Jastrzębskim Węglem 3:1.

Finał:

BOT Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:18, 20:25, 27:25, 25:20)

Stan rywalizacji do trzech zwycięstw 1-1.

BOT Skra: Dobrowolski, Wlazły, Jewgienij Iwanow, Heikkinen, Gruszka, Lewis, Ignaczak (libero) oraz Neroj, Maciejewicz, Stelmach

Jastrzębski Węgiel: Nikołaj Iwanow, Szymański, Pliński, Kadziewicz, Murek, Siezieniewski, Rusek (libero) oraz Bednaruk, Yudin.

o 3. miejsce:

PZU AZS Olsztyn - Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa 3:0 (27:25, 30:28, 25:19).

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-0.

o 5. miejsce:

Mostostal- Azoty Kędzierzyn-Koźle - Asseco Resovia 3:1 (25:21, 22:25, 25:23, 25:20).

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) 1-0

o miejsca 9-10:

BKSCH Delecta Bydgoszcz - EnergaPro Gwardia Wrocław 3:2 (25:27, 26:24, 23:25, 25:15, 16:14).

Delecta wygrała rywalizację 4-0 i spotka się w barażu o prawo gry w Polskiej Lidze Siatkówki w sezonie 2007/08 z drugim zespołem I ligi.

EnergiaPro Gwardia Wrocław zajęła 10. miejsce i została zdegradowana do I ligi. Na jej miejsce awansuje zwycięzca tych rozgrywek.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy