-
-
Czwartek, 9 lutego (16:11)
Atom Trefl za burtą Ligi Mistrzów
Siatkarki Atomu Trefla nie wywalczyły awansu do drugiej fazy play off Ligi Mistrzyń. Po wygraniu pierwszego meczu 3:1, w rewanżu sopocianki przegrały w Baku z Rabitą 1:3 (25:21, 14:25, 20:25, 20:25) i o sukcesie rywalek przesądził wygrany 15:6 "złoty set".
Scenariusz rewanżowego spotkania był taki sam jak pierwszej potyczki. To przyjezdne wygrały pierwszą partię, ale kolejne trzy sety zakończyły się zwycięstwem gospodyń. W dodatku siatkarki Rabity rozstrzygnęły na swoją korzyść także "złotego seta"
Pierwszy set znowu zapowiadał wielkie emocje. Przy stanie 18:17 dla Rabity skutecznie zaatakowała Megan Hodge, a później dwoma asami serwisowymi popisała się Eleonora Dziękiewicz. Końcówka tej partii to koncert Hodge, której rywalki w żaden sposób nie były w stanie zastopować. Amerykanka popisała się pięcioma punktowymi atakami z rzędu.
W kolejnych partiach Hodge straciła skuteczność i dominacja wicemistrzyń Ligi Mistrzów oraz klubowych mistrzyń świata nie podlegała żadnej dyskusji. Zmobilizowane siatkarki z Baku wzięły się ostro do pracy, poprawiły zwłaszcza blok i w drugim secie wręcz zdeklasowały wicemistrzynie Polski.
Początek kolejnej partii należał do zawodniczek Atomu Trefla, które wygrywały 4:2. Przy stanie 9:9 dała o sobie znać serbska środkowa Natasza Krsmanović, a później z drugiej linii nie do zatrzymania była Natalia Mammadowa, która zagrała zdecydowanie lepiej niż 1 lutego w Ergo Arenie. Rabita wyszła na prowadzenie 16:12 oraz 22:17. Swoje zwycięstwo w tej odsłonie gospodynie przypieczętowały blokiem na Małgorzacie Kożuch.
W czwartym secie sopocianki również były tłem dla doskonale dysponowanej drużyny z Azerbejdżanu. Słabo przyjmowały zagrywkę, w dodatku słabo rozgrywała Alisha Glass, przez co jej koleżanki miały problemy z przebiciem się przez blok rywalek. Wiele piłek oddały za darmo.
Na pierwszą przerwę techniczną wicemistrzynie Polski zeszły przygrywając 4:8, a na drugą 10:16. Trener Alessandro Chiappini skorzystał z dodatkowych przerw w grze, podczas których starał się natchnąć wiarą swoje zawodniczki, dokonywał też zmian w składzie, ale te zabiegi na nic się zdały.
Przyjezdne gasły w oczach i siatkarki z Baku wygrywały już 24:16. W tym momencie pozwoliły Atomowi Trefl zdobyć cztery punkty z rzędu, ale udaną serię swojego zespołu przerwała autowym atakiem Katarzyna Konieczna.
Historii nie miał również "złoty set", w którym sopocianki nie podjęły walki. Co prawda na początku był remis 1:1, ale później Rabita wygrywała 4:1 oraz 10:3. To spotkanie zakończył podwójny blok na Kożuch.
Zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się w kolejnej fazie play off z triumfatorem rywalizacji VK Modranska Prostejov - Fenerbahce Stambuł. W pierwszym spotkaniu turecka drużyna wygrała na wyjeździe 3:1.
Rabita Baku - Atom Trefl Sopot 3:1 (21:25, 25:14, 25:20, 25:20) złoty set 15:6
Rabita Baku: Mary Spicer, Natasza Krsmanović, Sanja Starović, Natalia Mammadowa, Natasza Osmokrović, Mira Golubović, Silvija Popović (libero).
Atom Trefl Sopot: Eleonora Dziękiewicz, Alisha Glass, Małgorzata Kożuch, Corina Ssuschke-Voigt, Megan Hodge, Ewelina Sieczka, Paulina Maj (libero) oraz Magdalena Saad, Katarzyna Konieczna, Izabela Bełcik, Maja Tokarska.
Artykuł pochodzi z kategorii: Siatkówka
Zobacz również
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał w czwartek nowy kontrakt, który wiąże go z klubem mistrza Włoch do 2015 roku. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (6)
Dodaj komentarz~ROM -
Zgłoś do usunięcia Link
Sopot to chyba najbardziej skompromitowane miasto w Polsce. Najpierw zabłysnął znany łapówkarz, a teraz ten dziki klub.
~atomkier -
Zgłoś do usunięcia Link
Podobno dziewczyny zrobiły zrzutke na samolot do Baku.
~KIKI -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie dostają kasy to na głodzie nie miały sił.
~kris007 -
Zgłoś do usunięcia Link
One nie grały, one się kompromitowały. Strajk wobec prezesa powinny przenieść na parkiety ligowe. To zaczyna być chore.