Akupunktura ma pomóc Agnieszce Bednarek-Kaszy

Agnieszka Bednarek-Kasza z powodu kontuzji kciuka nie wystąpiła zwycięskim meczu mistrzostw świata siatkarek przeciwko Kostaryce (3:0), ale - jak zapewnia selekcjoner polskiej reprezentacji Jerzy Matlak - zawodniczka za kilka dni powinna być gotowa do gry.

Podczas sobotniego spotkania przeciwko Serbii Bednarek-Kasza, walcząc o piłkę w obronie, doznała kontuzji kciuka i ze spuchniętą ręką opuściła boisko. Po badaniach w szpitalu okazało się, że uraz nie jest na tyle groźny, by wykluczył ją z dalszej części turnieju.

Reklama

- Agnieszka chodzi na zabiegi akupunktury. Myślę, że za parę dni będzie mogła wrócić na boisko. W przeciwnym razie musielibyśmy powołać jeszcze jedną zawodniczkę - poinformował szkoleniowiec.

Jak dodał, zawodniczka powinna być do dyspozycji na drugą rundę, która zaczyna się 6 listopada.

Polskie siatkarki w niedzielę zanotowały pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata, wygrywając z Kostaryką 3:0.

Z Tokio - Marcin Pawlicki

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Bednarek-Kasza

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje