Dramat reprezentacyjnej rozgrywającej

- Dramat dziewczyny, ale i dramat klubu - powiedział o kontuzji Izabeli Bełcik w "Przeglądzie Sportowym" trener Muszynianki Fakro Bogdan Serwiński. Reprezentantkę Polski czekają prawdopodobnie dwie operacje.

Bełcik ma kłopoty ze ścięgnem Achillesa. - Wszystko wskazuje na to, że konieczny będzie zabieg chirurgiczny. To oznacza nawet trzy miesiące przerwy. Być może zrobią jej także operację kolana - stwierdził Serwiński.

Reklama

Wszystko zaczęło się właśnie od urazu kolana. - Latem przeszła kurację zastrzykami, która nie pomogła. Na zgrupowaniu kadry zgłaszała dolegliwości, ale nikt nawet palcem nie ruszył. Starała się odciążać bolący staw i przez to uszkodziła Achillesa. To ewidentne niedbalstwo opieki medycznej w kadrze! Kompromitacja PZPS, jako instytucji nadzorującej reprezentację. Taką "darowiznę" od nich dostaliśmy, to niedopuszczalne! Zastanawiamy się nawet nad skierowaniem sprawy do sądu - nie kryje oburzenia szkoleniowiec mistrzyń Polski.

Muszynianka Fakro zakontraktowała Bełcik za kwotę około 200 tysięcy złotych i może się okazać, że zawodniczka nie zdąży się wyleczyć nawet na fazę play off.

Klub szuka drugiej rozgrywającej, która pomogłaby w treningach i była ubezpieczeniem podczas meczów. Rolę podstawowej rozgrywającej przejęła Ewa Cabajewska. - Jest i pewnie będzie trudno, ale czuję się na siłach. Oby tylko zdrowie nie zawiodło - podkreśliła Cabajewska.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Bogdan Serwiński | dramat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama