• 1 .SSC Napoli (18 pkt.)
  • 2 .Juventus Turyn (18 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (16 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (13 pkt.)
  • 5 .AS Roma (12 pkt.)
  • 6 .AC Milan (12 pkt.)
  • 7 .Sampdoria Genua (11 pkt.)
  • 8 .Torino FC (11 pkt.)

Gattuso chce wyleczyć się z koszmarów

Pomocnik AC Milan Gennaro Gattuso to jeden z najtwardszych z twardych. Ale i on miewa koszmary. Twierdzi jednak, że wyleczy się z nich podczas tegorocznego finału Ligi Mistrzów, w którym jego zespół zmierzy się z Liverpoolem.

Przed dwoma laty w najważniejszym meczu sezonu mediolańczycy prowadzili z Liverpoolem już 3:0, ale finisz należał do "The Reds", w których bramce cudów dokonywał Jerzy Dudek. "Ciężko zapomnieć tamtą noc" - przyznał Kalabryjczyk. "Ciągle tkwi to w mojej pamięci i rani, gdy o tym myślę. Jednak pamięć o tym, co się wtedy wydarzyło może nas zdopingować. Wierzę, że da nam to siłę i zmotywuje jeszcze bardziej".

Reklama

Gattuso do dziś nie obejrzał nagrania z finału z 2005 roku w Stambule. "Widziałem tylko fragmenty. Do obejrzenia całości nie jestem w stanie się zmusić" - nie ukrywa ulubieniec mediolańskich kibiców.

Gattuso reaguje gniewem na plotki o tym, że AC Milan przegrał, bo on i jego partnerzy z ekipy zaczęli świętować już w przerwie. "Wiadomości, że otwieraliśmy szampana już w przerwie to zwykłe kłamstwa!" - grzmi Gattuso, dla którego będzie to już trzeci finał Champions League w karierze.

AFP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: milan | AC Milan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje