• 1 .SSC Napoli (25 pkt.)
  • 2 .Inter Mediolan (23 pkt.)
  • 3 .Juventus Turyn (22 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (22 pkt.)
  • 5 .AS Roma (18 pkt.)
  • 6 .Sampdoria Genua (17 pkt.)
  • 7 .Chievo Werona (15 pkt.)
  • 8 .Bologna FC (14 pkt.)

AC Milan - AS Roma 0-2. Kolejna wpadka "Rossoneri"

Tylko 45 minut mógł trwać hit Serie A, w którym AC Milan przegrał 0-2 (0-0) z Romą w 7. kolejce Serie A. Pierwszą, nudną, połowę w pełni zrekompensowała kapitalna druga, w której oba zespoły atakowały cios za cios.

Serie A - sprawdź terminarz, wyniki i tabelę!

Reklama

Początek batalii na San Siro nie zwiastował wielkiego widowiska. AC Milan grał bardzo wolno, nie zbliżając się zbyt często pod bramkę Alissona. Rzymianie, którzy w tygodniu odbyli wyczerpującą podróż do Azerbejdżanu, wyglądali lepiej, ale Gianluigi Donnarumma nie musiał nawet interweniować po próbach Edina Dżeko i Kevina Strootmana.

Celności brakowało również "Rossonerim", a kwintesencją tej niemocy była próba Francka Kessiego, który w doliczonym czasie gry spudłował zza pola karnego.

Gospodarze zaczęli nieco śmielej atakować dopiero w drugiej połowie i mecz zrobił się dużo bardziej otwarty. W 58. minucie Ricardo Rodriguez zacentrował na pełnym biegu, a piłkę, wślizgiem, na dalszym słupku, zaatakował Andre Silva. Portugalczyk zdążył trafić w piłkę, ale nie dał rady skierować jej do bramki.

Rzymianie odpowiedzieli błyskawicznie. 180 sekund później Alessandro Florenzi, po znakomitym podaniu z głębi pola, stanął oko w oko z Donnarummą, ale 19-letni bramkarz znakomicie interweniował.

Nie minęło kilkadziesiąt sekund, a fantastyczną okazję mieli mediolańczycy. Po wrzutce Rodrigueza, w dużym zamieszaniu, uderzał Leonardo Bonucci, ale na posterunku był Alisson. W 68. minucie okazję miał Nikola Kalinić, ale Chorwat uderzył za lekko, aby pokonać bramkarza.

"Giallorossi" nie złożyli jednak broni i po chwili objęli prowadzenie! Dżeko z rywalem "na plecach" zszedł do środka i huknął nie do obrony, w samo okienko bramki Donnarummy.

Bardzo podobnie, trzy minuty później, uderzył Andre Silva, ale trafił jedynie w słupek przytrzymujący bramkę Romy.

Podopieczni Eusebio di Francesco nie chcieli igrać z losem i w 77. minucie podwyższyli prowadzenie. Zza pola karnego uderzył Radja Nainggolan, a piłkę, odbitą przez bramkarza Milanu, do bramki wpakował Florenzi.

Próbujący odrabiać straty "Rossoneri" wpadli w jeszcze większe tarapaty w 80. minucie. Hakan Calhanoglu faulował Nainggolana i obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

To kolejna wpadka zespołu Vincenzo Montelli po porażkach z Lazio i Sampdorią. Sytuacja Włocha, który zdaniem mediów jest na cenzurowanym, robi się coraz gorsza.

Liderem Serie A jest Napoli, które w siedmiu spotkaniach zdobyło komplet punktów. Drugi jest Inter, a trzeci Juventus, ale "Stara Dama" ma do rozegrania jeszcze jeden mecz. AS Roma jest piąta, a Milan siódmy.

AC Milan - AS Roma 0-2 (0-0)

Bramki: Edin Dżeko (72.), Alessandro Florenzi (77.)

KK

Dowiedz się więcej na temat: włoska Serie A | AC Milan | AS Roma

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje