"Żuraw": Zeszliśmy na ziemię

- Niedobrze, że przegraliśmy, ale pozytyw z tej porażki jest taki, że przynajmniej zeszliśmy na ziemię - mówił kapitan Polaków Maciej Żurawski.

- Za dużo było niefrasobliwości, nieodpowiedzialności w naszej grze i prostych strat. Poza tym nie może być tak, że tracimy trzy gole po stałych fragmentach gry! - denerwował się "Żuraw", któremu nie udał się powrót na stare śmieci, na stadion, na którym spędził sześć lat.

Reklama

- Musimy przyjąć na głowę ten zimny prysznic. Pora wyciągnąć wnioski i w przyszłości grać o niebo lepiej - podkreślał pomocnik Mariusz Lewandowski. - Czasem są takie mecze, w których tracisz trzy gole ze stałych fragmentów gry. Szkoda, że my nie potrafiliśmy wykorzystać choć jednego z nich.

- Mocną stroną Amerykanów było to, że przejmowali bezpańskie piłki. Co zrobić, ten mecz nam nie wyszedł - podsumował porażkę Arkadiusz Radomski, którego szanse na wyjazd na Euro znacząco zmalały.

Michał Białoński, Kraków

Dowiedz się więcej na temat: ziemie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje