Zabiegi o Krzynówka - co zrobią Niemcy?

- Wysłaliśmy do Wolfsburga atrakcyjną ofertę wypożyczenia Jacka Krzynówka. Czekamy na odpowiedź strony niemieckiej - powiedział nam dyrektor sportowy Wisły SSA Jacek Bednarz. Przy Reymonta tlą się jeszcze nadzieje na sprowadzenie czołowego Gladiatora z ekipy Leo Beenhakkera.

O interesy "Krzynka" dba grupa Avance Sport Wolfganga Voege i Adama Mandziary. W Polsce jej interesy reprezentuje prawnik Maciej Bałaziński i to właśnie z nim kontaktowali się wiślacy. Bednarz rozmawiał też długo z samym Krzynówkiem.

Reklama

Sytuacja wygląda tak,że Niemcy dostali ofertę wypożyczenia pomocnika reprezentacji (ok. 200 tys. euro za cztery miesiące) i na razie milczą. - Jesteśmy przygotowani na to, że jutro przyjdzie odpowiedź negatywna - rozkłada ręce dyrektor Bednarz.

Jeśli tak się stanie, Wisła nie złoży broni w zabiegach o piłkarza. Ze zdwojoną energią ponowi je w letniej sesji transferowej. Z naszych informacji wynika, że na rychłym przeprowadzeniu pod Wawel zależy bardziej samemu "Krzynkowi". W perspektywie Euro 2008 nie uśmiechają się mu trzy miesiące spędzone na ławce w "Wilkach".

- Jedno jest pewne - w sprawie kontraktu indywidualnego z Jackiem bylibyśmy się w stanie szybko porozumieć - zaznaczył dyrektor Bednarz.

Dowiedz się więcej na temat: interesy | Jacek Bednarz | Niemcy | zabiegi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama