Wójcik nie oszczędza Rasiaka

Janusz Wójcik nie zostawił suchej nitki na Grzegorzu Rasiaku za jego występ w spotkaniu z Anglią w ramach eliminacji mistrzostw świata.

"Czy on w ogóle wystąpił w tym meczu?! Miałem wrażenie, że biało-czerwoni zagrali w osłabieniu, że przeciwko Anglikom wybiegło dziesięciu Polaków. Rasiak to duże chłopisko, ale na boisku nie było go widać. Rio Ferdinand nakrył go czapką. Przepraszam, raczej dużym kapeluszem!" - stwierdził w "Super Expressie" trener srebrnych medalistów igrzysk w Barcelonie.

Reklama

"Poza tym pan Grzegorz nie wygrał żadnego pojedynku główkowego. Nie rozumiem, dlaczego więc spędził na boisku 90 minut? Nie oczekiwałem cudów od Rasiaka, bo on już przeciwko Islandii zagrał beznadziejnie. I trudno było oczekiwać, że nagle w cztery dni złapie formę. Na razie jego jedynym plusem jest to, że podpisał lukratywny kontrakt z Tottenhamem. Jeśli w tym klubie nie zacznie grać w pierwszym składzie, nie będzie strzelał goli, to niech zapomni o reprezentacji Polski" - dodał Wójcik.

INTERIA.PL/Super Express
Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Rasiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje