Wewnętrzny głos Baszczyńskiego

Marcin Baszczyński miał po spotkaniu z Walią podwójne powody do zadowolenia. Po pierwsze "biało-czerwoni" wygrali 1:0, po drugie formacja defensywna zakończyła mecz z czystym kontem.

- Przede wszystkim zagraliśmy bardzo dobrze taktycznie i zrealizowaliśmy chyba wszystkie założenia taktyczne nakreślone przez trenera - powiedział Baszczyński. - Mieliśmy grać uważnie i konsekwentnie w defensywie i to nam się udało.

Reklama

Obrońca reprezentacji nie wydawał się zbytnio załamany tym, że Polacy już w środę nie zapewnili sobie awansu. - Coś wewnątrz mi mówiło, że to jeszcze nie dziś - przyznał w rozmowie z dziennikarzami.

Witold Cebulewski, Andrzej Łukaszewicz; Warszawa

Zobacz wyniki środowych spotkań grupy 6 oraz tabelę tej grupy

Zobacz galerię zdjęć z meczu POLSKA - WALIA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje