Trener Kanady: Zazwyczaj mamy półroczne przerwy

- To pierwsze nasze zgrupowanie od lipca. Powołałem kilku młodych zawodników, będzie więc szansa, aby zobaczyć w jakiej są formie. Dla mnie najważniejsza będzie gra mojej drużyny, wynik tego meczu to sprawa drugorzędna - powiedział trener Kanady Stephen Hart dzień przed towarzyskim spotkaniem z Polską w Bydgoszczy (godz. 17).

- Musimy zbudować nowy zespół, dlatego cieszę się, że będziemy mieć okazję do gry. Zazwyczaj nie gramy ze sobą przez sześć miesięcy, a to nie jest dobre - przyznał trener Kanadyjczyków, który zapowiedział, że w stosunku do ostatniego spotkania dokona czterech zmian w składzie.

Reklama

Nasi jutrzejsi rywale przylecieli do Bydgoszczy z Macedonii, gdzie w sobotę przegrali 0:3. - To był trudny mecz. W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze, później już lepiej. Mam nadzieję, że z każdym meczem zespół lepiej będzie się rozumiał - powiedział Stephen Hart.

Selekcjoner ekipy "Klonowego Liścia" przyznał, że oglądał ostatni mecz "Biało-czerwonych" z Rumunią (0:1), ale nie chciał oceniać naszych piłkarzy, podkreślając, że ważniejsza dla niego jest postawa swojego zespołu.

CZYTAJ TAKŻE

Tomasz Radzinski po 15 latach wreszcie zagra z Polską

Reprezentacja Kanady z polskimi akcentami

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja | przerwy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama