Skaut Chelsea: Anglia to nie Hiszpania, łatwiej z nią powalczyć

Wtorek, 16 października 2012 (12:01)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Polski skaut Chelsea Londyn Janusz Olędzki uważa, że solidny zespół angielski nie dorównuje klasą takiej potędze jak Hiszpania i można z nim osiągnąć korzystny wynik. Mecz eliminacji mistrzostw świata we wtorek o godz. 21 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Zdjęcie

Rooney w piątkowym meczu z San Marino zdobył dwa gole /AFP
Rooney w piątkowym meczu z San Marino zdobył dwa gole
/AFP
Polska pokona Anglię? Weź udział w dyskusji na forum!

"Trener Roy Hodgson buduje nową drużynę, w składzie której nie brakuje doświadczonych zawodników, ale jest coraz więcej młodych graczy. Oczywiście, Anglicy zawsze mają solidny zespół, ale na dziś nie dorównują klasie mistrzom świata i Europy Hiszpanom. Nie grają tak płynnie po ziemi, lubią rywalizację o górne piłki. To dobrze i dla Polaków, którym w takiej walce powietrznej łatwiej będzie niwelować braki w wyszkoleniu technicznym i można osiągnąć korzystny rezultat" - powiedział Olędzki.

Reklama

Anglicy przyjechali do Polski po zwycięstwie nad San Marino 5-0. Po dwie bramki na Wembley strzelili Wayne Rooney i Danny Welbeck z Manchesteru United. Prawdopodobnie oni wyjdą w podstawowej jedenastce przeciwko biało-czerwonym.

"Raczej ten duet napastników nie zostanie wymieniony, może dopiero po przerwie, gdy Hodgson będzie szukał innych rozwiązań. Rooney to wielka gwiazda, drugą taką jest bramkarz Manchesteru City Joe Hart. W obronie bardzo solidnie prezentują się zawodnicy z Chelsea, czyli Ashley Cole i Gary Cahill. W pomocy zabraknie kontuzjowanych Theo Walcotta i Franka Lamparda, ale Anglicy radzili sobie z większymi problemami" - przyznał były dyrektor sportowy Legii Warszawa.

Według Olędzkiego, polscy piłkarze swych szans powinni szukać w szybkich akcjach oskrzydlających. Pod nieobecność kapitana Jakuba Błaszczykowskiego, na prawej pomocy zagra Kamil Grosicki lub Paweł Wszołek. W środku drugiej linii szansę na występ ma Grzegorz Krychowiak.

"Selekcjoner Waldemar Fornalik postawi na młodzież: Grosickiego bądź Wszołka. Zapewne liczy na ich szybkość i fantazję, ale z drugiej strony trzeba uważać, bo my znacznie częściej będziemy myśleli o obronie niż ataku. Nie wiem, czy zagra Eugen Polanski. Decyzja należy do niego i trenera, bo jak wszyscy wiemy piłkarz ma problemy prywatne. Jeśli jest psychicznie gotowy, niech zagra, to wzmocnienie kadry. A obok niego raczej Krychowiak, który ostatnio zbiera dobre noty. Nie przekonuje mnie Ariel Borysiuk, ma zbyt słaby start do piłki, fauluje, a to przecież pasowałoby rywalom" - przyznał poszukiwacz talentów dla Chelsea.

Olędzki często bywa na Bałkanach, gdzie obserwuje młodych kandydatów do gry w angielskim zespole. Ostatnio oglądał spotkanie Serbia - Belgia (0-3) w eliminacjach MŚ.

"Po latach posuchy Belgowie mają znakomitą drużynę, która będzie się liczyła w Europie. Doskonale znani są już Eden Hazard i Vincent Kompany, a w Belgradzie bardzo dobrze zagrali też wypożyczony z Chelsea do Werderu Brema Kevin De Bruyne oraz Thibaut Courtois" - stwierdził.

Polacy przed meczem z Anglią

liczba zdjęć: 11

Sprawdź, gdzie w telewizji obejrzysz mecze eliminacji MŚ

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Polska - Anglia. Początek we wtorek o godz. 21

Śledź relację na żywo z meczu Polska - Anglia również na urządzeniu mobilnym

Artykuł pochodzi z kategorii: Reprezentacja