Roman Kosecki: Nie mogę uwierzyć w powołanie Kuby

69-krotny reprezentant Polski Roman Kosecki był zaskoczony powołaniem do piłkarskiej kadry swego syna Jakuba. Kosecki junior ma szansę zagrać w meczu towarzyskim z RPA (12 października) i spotkaniu eliminacji mistrzostw świata z Anglią (16 października).

- Jestem mocno zajęty kampanią wyborczą, akurat przebywam w Międzyrzeczu koło Zielonej Góry i nawet nie wiedziałem o nominacji dla Kuby. Z jednej strony jestem bardzo szczęśliwy, a z drugiej nie dowierzam, że znalazł się w drużynie narodowej - powiedział Kosecki senior, który kandyduje w wyborach (26 października w Warszawie) na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Reklama

Jakub Kosecki ma 22 lata, a do kadry został włączony ze względu na kontuzję kapitana Jakuba Błaszczykowskiego (Borussia Dortmund).

- Jeśli dostanie swoje pięć minut, na pewno je wykorzysta. Ale nie wybiegajmy w przyszłość, ja nie dam się sprowokować i nie odpowiem na pytanie, czy oczami wyobraźni widzę go w składzie w tak ważnym spotkaniu, jak z Anglią na Stadionie Narodowym. Niech Kuba potrenuje z reprezentacją, zobaczy jak wygląda seniorska kadra. On doskonale wie, że trzymam za niego kciuki, ale i jestem pierwszy, który będzie chłodził lodem gorącą głowę - zapewnił były piłkarz m.in. Legii Warszawa, Galatasaray Stambuł, Atletico Madryt, Osasuny Pampeluna, Nantes i Montpellier.

Kosecki junior rozpoczyna przygodę z kadrą w podobnym wieku jak ojciec. - Ale ja dostałem powołanie już jako zawodnik drugoligowej Gwardii Warszawa. Choć tak naprawdę nasze losy układają się podobnie. Ja ogrywałem się w Mirkowie Konstancin, Ursusie Warszawa, a Kubie też dobrze zrobiły występy na zapleczu ekstraklasy w ŁKS Łódź. Później trafił do trenera Pawła Janasa do Lechii Gdańsk i w jej barwach strzelił pierwsze bramki w najwyższej lidze. Zawsze mu mówię, że decydując się na piłkę nożną, wybrał ciężki kawałek chleba. Tym bardziej że jest drobnej budowy ciała i musi podwójnie ciężko pracować. I znów podobieństwo - i on, i ja sporo dostaliśmy w kość w niższych ligach, a to nas tylko wzmocniło - dodał Roman Kosecki, poseł na Sejm RP.

Wybitny reprezentant Polski zwrócił uwagę także na innych zawodników z rocznika 1990. - Kosecki, Janota, Kupisz, Jankowski, Krychowiak - to bardzo ciekawe nazwiska, przed którymi piłkarska przyszłość. Wszyscy zaczynali u Michała Globisza. A teraz przykład Kuby pokazuje, że dobrą grą można dostać szansę u selekcjonera Waldemara Fornalika. Syn jednak dobrze wie, że przed nim daleka droga, chociaż pozytywny sygnał od szkoleniowca wiele znaczy... - przyznał Kosecki senior.

Oprócz Jakuba Koseckiego z Legii, dodatkowe powołanie otrzymał też 18-letni napastnik Górnika Zabrze Arkadiusz Milik. W piątek 12 października na Stadionie Narodowym w Warszawie "Biało-czerwoni" zmierzą się towarzysko z zespołem RPA (godz. 20.45). Cztery dni później na tym samym obiekcie podejmą Anglików (godz. 21) w meczu eliminacji mistrzostw świata.

Dowiedz się więcej na temat: Roman Kosecki | Ola Chlebicka | reprezentacja Polski | Mundial 2014

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje