Niemcy - Polska 0-0 w meczu towarzyskim

Reprezentacja Polski zremisowała bezbramkowo z Niemcami w Hamburgu. Obydwie drużyny wystąpiły w okrojonym składzie. Wśród "Biało-czerwonych" zabrakło m.in. Roberta Lewandowskiego, Łukasza Piszczka i Wojciecha Szczęsnego, Joachim Loew zagrał głębokimi rezerwami.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Niemcy - Polska!

Reklama

Zapis relacji z meczu Niemcy - Polska dla urządzeń mobilnych

W wyjściowym składzie reprezentacji Polski znalazł się jeden debiutant, ale za to taki, o którym w ostatnich tygodniach było bardzo głośno.

Chodzi o Thiago Cionka, który urodził się w Brazylii, ale ma polskie korzenie. O obrońcy włoskiej Modeny powiedziano już wszystko, a jego debiut w kadrze miał chyba więcej przeciwników niż zwolenników.

Ostatecznie trener Adam Nawałka postanowił sprawdzić byłego obrońcę Jagiellonii Białystok, a ten zanotował poprawny występ.

Aż dwunastu debiutantów, w tym ośmiu w podstawowym składzie, wystąpiło w reprezentacji Niemiec. To rekordowa liczba nowych piłkarzy, od kiedy kadrę prowadzi Joachim Loew.

Loew objął funkcję selekcjonera drużyny narodowej po mistrzostwach świata w 2006 roku, zastępując Juergana Klinsmanna, którego był asystentem. W ciągu blisko ośmiu lat w kadrze Niemiec pod jego kierunkiem zadebiutowało w sumie 71 zawodników.

Kiedy rozbrzmiewał Mazurek Dąbrowskiego, na sektorze zajmowanym przez polskich kibiców zapłonęło kilka rac. Zgasły, jak tylko w pobliżu pojawiły się służby porządkowe. Poza tym krótkim incydentem na trybunach było spokojnie, momentami wręcz sennie.

Ranga spotkania i rezerwowe składy uśpiły gardła fanów, zwłaszcza niemieckich.  Miejscowi kibice ożywiali się tylko, kiedy coś ciekawego działo się w okolicach bramki Artura Boruca. Takie okazje w pierwszej połowie można było zliczyć na palcach jednej ręki.

Najgroźniej w polu karnym "Biało-czerwonych" było w 33. minucie. Główkował Antonio Ruediger, a Sławomir Peszko wybił piłkę, również głową, z linii bramkowej. Artur Boruc nie miałby najmniejszych szans na udaną interwencję.

Chwilę później dwójkową akcję Christopha Kramera z Kevinem Vollandem przerwała zdecydowana interwencja polskich obrońców. Niemcy domagali się rzutu karnego, ale sędzia David Fernandez Borbolan nie dopatrzył się przewinienia i kazał grać dalej.

Polacy też wypracowali sobie kilka okazji, ale poważniej bramce gospodarzy nie zagrozili. Uderzenia głową Cionka i Marcina Robaka i strzał zza pola karnego Mateusza Klicha to cała siła rażenia "Biało-czerwonych" przed przerwą.

Po zmianie stron było podobnie. Poza niecelną główką Michała Żyry i przegranego pojedynku biegowego Arkadiusza Milika z Ron-Robertem Zielerem... 40 metrów przed bramką Niemców nie wydarzyło się nic wartego odnotowania.

W 84. minucie groźną sytuację wypracowali sobie Niemcy. Po rzucie rożnym w zamieszaniu podbramkowym do piłki doszedł Andre Hahn i nieczysto uderzył z bliska, z linii bramkowej futbolówkę wybił Maciej Rybus.

To szósty remis w historii spotkań reprezentacji Polski z Niemcami. "Biało-czerwoni" nigdy nie wygrali, ponosząc dwanaście porażek (bramki 9-31).

Dariusz Jaroń, korespondencja z Hamburga

Dyskutuj o grze "Biało-czerwonych" z Niemcami!

Niemcy - Polska 0-0

Sędzia: David Fernandez Borbalan (Hiszpania). Widzów 37 569.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama