Leo: Futbol nie jest łatwy

- Najważniejsze, że po tym meczu mamy trzy punkty - podsumował spotkanie w San Marino Leo Beenhakker. - Ten mecz po raz kolejny udowodnił, że futbol nie jest łatwą sprawą. Zawodnicy grali pod ogromną presją, którą w 50 procentach wytworzyły media.

Leo nie chciał odpowiedzieć na pytanie, co było jego największym sukcesem w tym meczu - odbudowanie formy Ebiego Smolarka czy udany debiut Roberta Lewandowskiego. - To był nasz zespołowy sukces - odparł Holender.

Reklama

Po zdobytym golu Smolarek podbiegł w kierunku kibiców, a potem odwrócił się w kierunku ławki rezerwowych o pokazywał demonstracyjnie, że prosi o zmianę.

- Widzieliśmy to, ale nie zareagowaliśmy - odparł Beenhakker, który jeszcze raz odniósł sie do sytuacji, jaka miała miejsce przed meczem. - Kocham Polskę, ale ludzie wpadają od euforii po rozpacz. Raz jest się bohaterem, a raz nikim.

Grzegorz Wojtowicz, San Marino

***

Zobacz wyniki i tabelę "polskiej" grupy!!

Dowiedz się więcej na temat: beenhakker | San Marino | futbol

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje