Krzynówek: Nikt nie jest pewniakiem

Jacek Krzynówek jest piłkarzem, który w kadrze narodowej rozegrał ponad 60 spotkań. Dłuższy staż z obecnych reprezentantów ma tylko Jacek Bąk. Dlatego pomocnik niemieckiego VfL Wolfsburg powinien być jednym z liderów biało-czerwonych w sobotnim spotkaniu z Finlandią (Bydgoszcz, 20.30).

- Wiemy, że będzie to dla nas bardzo ciężki sprawdzian, ale zrobimy wszystko, aby wygrać. Chcemy dobrze zacząć eliminacje do mistrzostw Europy 2008 i mam nadzieję, że w sobotę tak się stanie - powiedział "Krzynio" po piątkowym treningu.

Reklama

Co ciekawe Krzynówek nie czuje się wcale pewniakiem w drużynie prowadzonej przez Leo Beenhakkera. - Jest nowy selekcjoner, który szuka nowych rozwiązań. Każdy z piłkarzy, który znalazł się na zgrupowaniu walczy o miejsce w podstawowej jedenastce i nikt nie może go być pewnym - stwierdził lewy pomocnik. - Oczywiście domyślam się jakie mogą być decyzje szkoleniowca, sądzę nawet, że wybrał już wyjściowy skład, ale do meczu są jeszcze 24 godziny - dodał.

Krzynówek, w odróżnieniu od Beenhakkera, narzekał na stan murawy na stadionie Zawiszy. - Nie jest najlepsza, we Wronkach jest zdecydowanie lepsza, ale w takich warunkach przyjdzie nam zagrać - stwierdził. - Jak już mówiłem wcześniej fajnie by było dobrze zacząć eliminacje, naszym celem na dwa najbliższe mecze (w środę w Warszawie gramy z Serbią - przyp. red.) jest sześć punktów - dodał jednak optymistycznie.

Zobacz galerię zdjęć z treningu Polaków w Bydgoszczy

Paweł Pieprzyca, Andrzej Łukaszewicz; Bydgoszcz

Dowiedz się więcej na temat: krzynówek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje