Kazachstan odebrał punkty Serbii

Sensacja w Ałmaty! Kazachstan pokonał Serbię 2:1 w spotkaniu grupy A eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy.

Dla podopiecznych Javiera Clemente była to pierwsza porażka w eliminacjach Euro 2008, z kolei Kazachowie odnieśli pierwsze zwycięstwo, mało tego - od momentu przystąpienia do FIFA jest to ich pierwszy sukces w rywalizacji o punkty.

Reklama

Serbowie nie mieli wiele do powiedzenia w sobotnim meczu. Od początku spotkania dali sobie narzucić inicjatywę gospodarzy i musieli się bronić. Już w ósmej minucie meczu Kazachowie mogli prowadzić - strzał Nurboła Żumaskalijewa obronił Vladimir Stojković. Wkrótce serbski bramkarz popisał się udaną interwencją przy strzale Murata Sujumgambetowa.

Gospodarze osiągnęli swój cel dwie minuty po przerwie - Kairat Aszirbekow pokonał Stojkovicia. Bramka ta podenerwowała Serbów, którzy wypracowali sobie dogodną okazję strzelecką, ale Milosz Krasić, piłkarz CSKA Moskwa, nie zdołał pokonać Dawida Łorii. Wkrótce Nemanja Vidić posłał piłkę, strzałem głową, nad kazachską bramką, po zagraniu z rzutu rożnego.

Natomiast w 61. min korner przyniósł drugą bramkę piłkarzom Kazachstanu. Zagranie Rusłana Bałtiewa na gola zamienił Nurmoł Żumaskalijew.

Siedem minut później Nikola Żigić ożywił nadzieję Serbów na uzyskanie korzystnego wyniku, wykorzystując zagranie Milana Stepanova. W odpowiedzi doskonałą szansę miał Sergej Skorych, ale i tym razem Stojković uratował swój zespół od utraty gola.

Goście kończyli mecz w 10. W czwartej minucie dodatkowego czasu gry Żigić sfaulował Skorycha i został usunięty z boiska.

W ostatnim sobotnim meczu grupy A Portugalia pokonała Belgię 4:0. Belgowie niewiele mieli do powiedzenia w spotkaniu na stadionie Jose Alvalade - gospodarze mieli wyraźną przewagę. W pierwszej połowie Portugalczycy nie wykorzystali jednak kilku szans strzeleckich.

W drugiej połowie meczu portugalscy piłkarze zagrali skuteczniej. Serię bramek rozpoczął Nuno Gomes, potem dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Cristiano Ronaldo i raz Ricardo Quaresma.

Goście mieli jedną dogodną okazję strzelecką, ale debiutant, Thomas Chatelle szansy nie wykorzystał.

W najbliższą środę Serbowie grają z Portugalią, Kazachowie ponownie przystąpią do rywalizacji w czerwcu, meczem z Armenią.

Grupa A:

Kazachstan - Serbia 2:1 (0:0)

Bramki: Aszirbekow (47.), Żumaskalijew (60.) - Żigić (68.).

Kazachstan: Dawid Łorija; Aleksandr Kuczma, Rusłan Baltijew, Samat Smakow, Maksim Żałmagambetow, Farchadbek Irismetow, Nurboł Żumaskalijew, Eduard Sergijenko (58. Anton Chichulin), Kairat Aszirbekow, (71. Dmitrij Bjakow), Sergej Skorych, Murat Sujumagambetow (80. Andrej Finonczenko).

Serbia: Vladimir Stojković; Nemanja Vidić, Marjan Marković, Milan Stepanov, Dusko Tosić, Nenad Kovacević, Ivan Ergić (70. Ognjen Koroman), Bosko Janković, Milos Krasić, Nikola Żigić, Marko Pantelić (69. Danko Lazović).

Sędziował Vladimir Hrinak (Słowacja). Czerwona kartka - Żigić (90.+4).

Portugalia - Belgia 4:0 (0:0)

Bramki: Cristiano Ronaldo (54., 75.), Nuno Gomes (52.), Ricardo Quaresma (68.).

Portugalia: Ricardo - Luis Miguel, Ricardo Carvalho, Jorge Andrade, Paulo Ferreira, Tiago, Petit (76. Fernando Meira), Joao Moutinho, Cristiano Ronaldo (78. Hugo Viana), Nuno Gomes, Ricardo

Quaresma (70. Nani).

Belgia: Stijn Stijnen - Carl Hoefkens (64. Francois Sterchele), Philippe Clement, Daniel van Buyten, Peter van der Heyden, Marouane Fellaini, Gaby Mudingayi, Mark de Man, Steven Defour, Maarten Martens (56. Thomas Chatelle), Mbo Mpenza (81. Jelle van Damme).

Sędziował Kyros Vassaras (Grecja). Żółte kartki: Ronaldo, Nani - Hoefkens, de Man, Fellaini, van Damme.

Dowiedz się więcej na temat: Portugalia | Cristiano Ronaldo | Kazachstan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje