Kamil Glik też goni legendę. Brakuje mu dwóch trafień

Robert Lewandowski już za kilka tygodni może zostać najskuteczniejszym piłkarzem, którzy grali w "Biało-Czerwonych" barwach. Do 48 trafień Włodzimierza Lubańskiego, brakuje mu już tylko jednego. O swój rekord walczy też Kamil Glik.

Środkowy obrońca reprezentacji Polski nie raz w swojej karierze pokazał, że potrafi być skuteczny. W sezonie 2014/15 dla Torino FC, którego przez lata był filarem i kapitanem, zdobył siedem efektownych bramek, większość oczywiście po trafieniach głową. Kiedy tylko turyńczycy egzekwowali rzut rożny, to oddani fani "Granaty" głośno skandowali charakterystyczne "Glik, Glik, Glik!".

Te siedem bramek było wyrównaniem rekordu Zbigniewa Bońka z sezonu 1985/86, kiedy obecny prezes PZPN nastrzelał tyle goli dla AS Roma.

Glik miał też świetny zeszły sezon, uwieńczony zdobyciem tytułu mistrza Francji i 6 golami dla AS Monaco. Nowe rozgrywki też rozpoczął z przytupem. Trafił na inaugurację w spotkaniu z Toulouse (3-2), a także potem z Olympique Marsylia (6-1). 

Reklama

Dał też o sobie znać w poniedziałek, zdobywając pięknego gola w zwycięskim meczu z Kazachstanem (3-0) w eliminacjach mistrzostw świata. To trafienie sprawiło, że na koncie, w "Biało-Czerwonych" barwach, ma już cztery trafienia. Pod tym względem jest jednym z najskuteczniejszych środkowych obrońców, jacy kiedykolwiek grali w reprezentacji Polski. 

Więcej bramek na koncie ma jednak inny świetny śląski stoper Jerzy Gorgoń. Były wspaniały defensor wielkiego Górnika słynął nie tylko z celnych trafień głową, ale też z fantastycznych trafień z dystansu. Do historii polskiej piłki przeszła jego bramka, zdobyta po fantastycznym strzale z rzutu wolnego, z około 30 metrów, w meczu mistrzostw świata przeciwko Haiti w 1974 roku, który "Biało-Czerwoni" wygrali 7-0. Gorgoń zaliczył wtedy kapitalne trafienie na 4-0.

Łącznie, wychowanek Sparty Zabrze, w 55 meczach w reprezentacji Polski, nastrzelał 6 goli. Glik jest na razie nieznacznie gorszy, bo w 53 grach w narodowych barwach, ma na swoim koncie 4 trafienia. Patrząc jednak na jego dyspozycję, można być prawie pewnym, że wkrótce swoisty rekord Gorgonia, zostanie pobity przez pochodzącego z Jastrzębia-Zdroju gracza.

Bilans innych czołowych środkowych obrońców reprezentacji Polski:
(w nawiasie liczba meczów i zdobytych bramek) 
Michał Żewłakow (102/3)
Jacek Bąk (96/3)
Władysław Żmuda (91/2)
Tomasz Wałdoch (74/2)
Roman Wójcicki (62/2)
Stanisław Oślizło (58/1)
Jerzy Gorgoń (55/6)
Paweł Janas (53/1)
Władysław Szczepaniak (34/0)
Roman Korynt (34/0)

Michał Zichlarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama