Jacek Bąk: Jestem w kiepskim stanie

W poniedziałek polscy piłkarze rozpoczynają zgrupowanie przed meczami z Portugalią i Finlandią w ramach eliminacji Euro 2008. Pod znakiem zapytania stoi występ w tych spotkaniach środkowego obrońcy biało-czerwonych Jacka Bąka.

"Bolą mnie te plecy jak cholera. Znowu dały znać o sobie pod koniec ligowego meczu. Ostatnie 20 minut ledwie wytrzymałem" - powiedział Bąk w "Super Expressie". Polski obrońca przyczynił się do zwycięstwa Austrii Wiedeń w konfrontacji z Austrią Kaernten 1:0.

Reklama

"Mogę teraz grać na 70 procent, a uważam, że na kadrę to za mało. Będę się konsultował z trenerami, ale nie wiem, czy mój przyjazd na zgrupowanie ma sens. Jestem w kiepskim stanie" - podkreślił Bąk.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zgrupowanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje