Dudka: Odrobić punkty stracone w Armenii

"Dotąd nie usłyszałem od selekcjonera złego słowa, ale sądzę, że nie ja jeden" - powiedział w "Dzienniku" piłkarz Wisły Kraków i reprezentacji Polski Dariusz Dudka.

W najbliższą środę reprezentację Polski czeka towarzyski mecz z Rosją. Później podopieczni Leo Beenhakkera zagrają dwa mecze eliminacji Euro 2008 z Portugalią i Finlandią.

Reklama

"Czekają nas trudne spotkania, ale jesteśmy taką drużyną, że potrafimy w tym kluczowym momencie się spiąć i wygrać. Zwłaszcza mam na myśli te mecze eliminacyjne. Trzeba przecież odrobić punkty stracone w Armenii. Sami sobie skomplikowaliśmy sytuację w grupie Euro 2008 i sami musimy ja naprawić" - stwierdził Dudka.

"Uważam, że mam dość dużą szansę, żeby wystąpić w tych spotkaniach, większą niż wielu piłkarzy ofensywnych. Wiadomo, że nie wyjdziemy do Portugalczyków trzema napastnikami. Ważna będzie destrukcja, a to już zdecydowanie szansa dla mnie. Już nie mogę się doczekać, kiedy stanę naprzeciw Deco" - dodał Dudka.

Dziennik/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dariusz Dudka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje