Czarny dzień Glika, ale zawiedli wszyscy. Oceniajcie Orłów

Po meczu z Anglią byliśmy w dobrych humorach. Konfrontacja z Urugwajem obnażyła wszystkie słabości naszej kadry. Duet napastników Edinson Cavani - Luis Suarez robił z naszą defensywą, co chciał. Wciąż nie potrafimy wykorzystać potencjału Roberta Lewandowskiego. Trener Waldemar Fornalik ma nad czym myśleć przez zimowe miesiące.

Tak grali Polacy (skala ocen 1-6)


Reklama

Przemysław Tytoń - 2

Przy straconych golach nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Cóż, jest to bramkarz, który łapie pewnie, to co ma obronić, ale nie popisuje się jakimiś super interwencjami. Przynajmniej nie pamiętamy takiej od chwili, gdy obronił rzut karny w meczu z Grecją. W drugiej połowie zastąpił go Tomasz Kuszczak. Jeśli Tytoń szybko nie zacznie bronić w klubie, to może pożegnać się z pozycją bramkarza numer 1 w kadrze.

Łukasz Piszczek - 2

Widać, że z Kamilem Grosickim nie rozumie się tak jak z Jakubem Błaszczykowskim. Dwójkowe akcje prawym skrzydłem miały być znakiem firmowym naszej reprezentacji, ale w tym meczu nie były. Poza tym miał problemy w defensywie. To on dopuścił do dośrodkowania Edisona Cavaniego, po którym Kamil Glik zdobył samobójczego gola. On sam mógł wpisać się na listę strzelców w 59. minucie, lecz nie potrafił pokonać Muslery w sytuacji sam na sam. Spory minus za zmarnowanie tej okazji.

Marcin Wasilewski - 2

W 25. minucie mógł nawet wylecieć z boiska, gdy faulował Suareza wychodzącego samotnie na naszego bramkarza. Chyba w najczarniejszych snach nie spodziewał się, że będzie miał tyle pracy w tym meczu, ale  duet urugwajskich napastników Luis Suarez - Edinson Cavani grał po prostu wyśmienicie. Nie popisał się przy trzecim trafieniu dla rywali.

Kamil Glik - 1,5

Czarny dzień stopera AC Torino. W poprzednim meczu był bohaterem, gdy trafił do bramki Anglików, tym razem pomyliły mu się kierunki, choć z drugiej strony można go trochę usprawiedliwić, gdyż wchodził na wślizgu, starał się ratować sytuację. Gorzej było chwilę później, gdy został ograny przez Suareza i sytuację faulem musiał ratować Wasilewski. Dał się też ograć przy drugiej bramce Suarezowi. Mógł nawet zdobyć drugiego "samobója", gdy blokował strzał rywala. Na drugą połowę już nie wyszedł zastąpiony przez Damiena Perquisa.

Marcin Komorowski - 2

Zagrał na lewej obronie, bo kontuzjowany jest Jakub Wawrzyniak, a w Polsce nie ma innych zawodników mogących grać w kadrze na tej pozycji.  Nie było mu łatwo. Zawalił przy drugim golu. Trochę lepiej radził sobie w ofensywie. Nie jest rozwiązaniem dla reprezentacji na tej pozycji.

Kamil Grosicki  - 2

W pierwszej połowie oddał jedyny groźny strzał na bramkę rywala. Brakuje mu boiskowej inteligencji. Gdy wykorzysta swoją szybkość i minie rywala nie potrafi już celnie dograć. W drugiej połowie już zupełnie zgasł. Ze zdrowym i będącym w formie Jakubem Błaszczykowskim nie ma szans, aby wygrać rywalizację.

Grzegorz Krychowiak -2

Zaczął obiecująco, ale później miał wiele strat, przegranych pojedynków, a po jednym podaniu przez pół boiska ... zebrał gwizdy od kibiców. Nie dotrwał do końca. Dużo słabszy występ niż przeciwko Anglikom.

Ludovic Obraniak - 3,5

Pewnie znowu byłoby mnóstwo biadolenia nad jego grą, ale w 64. minucie huknął z dystansu pod poprzeczkę i dzięki temu mieliśmy krótką chwilę radości w tym meczu. Musi poprawić współpracę z Robertem Lewandowskim.

Eugen Polanski - 2,5

Zagrał przez 72 minuty. Bardzo przeciętny występ. Wraz z Grzegorzem Krychowiakiem przegrali walkę o środek pola z pomocnikami Urugwaju.

Adrian Mierzejewski - 2,5

Kilka niezłych akacji, szarpał, ale bez efektu. Po godzinie gry opuścił boisko zastąpiony przez Szymona Pawłowskiego. Po ostatnich wyczynach "Mierzeja" w lidze tureckiej liczyliśmy na nieco więcej.

Robert Lewandowski - 3

Przed przerwą tylko raz był bliski oddania groźnego strzału, lecz po dobrym przyjęciu nie trafił w piłkę.  Po przerwie zaczął grać bardziej z tyłu, bo nie mógł doczekać na sensowne podanie i wypracował stuprocentową okazję Łukaszowi Piszczkowi.  To już się staje powoli irytującym problemem, że mając tej klasy napastnika zupełnie nie potrafimy wyzwolić jego potencjału w kadrze. Nad tym trener Fornalik musi przez zimowe miesiące najwięcej pomyśleć. To powinno być jego szkoleniowe wyzwanie.

Tomasz Kuszczak - 2

Wrócił do reprezentacji po ponad dwóch latach. Ostatnio przepuścił sześć bramek w sławetnym już laniu, jakie zebraliśmy od Hiszpanów. Roboty miał miej niż Tytoń. Czy przy golu mógł trochę szybciej wyjść do Suareza? Według mnie tak.

Damien Perquis - 2

Zastąpił bezradnego Glika i miał tyle szczęścia, że po przerwie Urugwaj nie atakował już z taką pasją. Mimo to wraz z Wasilewskim dali się zaskoczyć prostopadłym podaniem przy trzecim golu. Trudno ocenić, czy tym spotkaniem wygrał rywalizację z Glikiem. W każdym razie pozostawił nieco lepsze wrażenie.

Szymon Pawłowski - 2,5

Nie grał długo, ale pokazał, że warto mu się uważnie przyglądać. Zaliczył  dobre podanie do Błaszczykowskiego, po którym Kuba mógł zdobyć gola. 

Jakub Błaszczykowski  - 2,5

Wrócił do gry po dłużej przerwie spowodowanej kontuzją. Gorąco przywitany przez kibiców mógł szybko zdobyć gola na 2-3. Strzał mu jednak zupełnie nie wyszedł. Cóż, ten mecz to było dla niego przetarcie, niech wraca do wysokiej formy jak najszybciej.

Łukasz Trałka  - 2

Dostał 18 minut i to w takiej fazie spotkania, gdy wszystko było już rozstrzygnięte. Niewykluczone, że był to dla niego tylko epizod w kadrze.

Arkadiusz Milik - 2

Grał bardzo krótko, raz - przy wyprowadzaniu - obiecującej kontry wywrócił się.

Autor: Grzegorz Wojtowicz, Gdańsk

Zobacz zapis relacji z meczu Polska - Urugwaj

Relacja z meczu Polska - Urugwaj dla urządzeń mobilnych

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje