Boenisch nie zagra przez pół roku

Długo nie nacieszyliśmy się Sebastianem Boenischem. Piłkarza Werderu Brema i reprezentacji Polski przeżywa dramat z powodu kontuzji! Czeka go półroczna przerwa w grze.

Przeprowadzony w poniedziałek zabieg artroskopii kolana wykazał ubytek chrząstki w prawym kolanie Sebastiana.

Reklama

W poniedziałek w Augsburgu 23-letni obrońca przeszedł zabieg artroskopii kolana. Szczegółowa diagnoza lekarzy została ujawniona we wtorek.

"Sebastian Boenisch nie zagra przez kilka miesięcy. Przerwa może potrwać nawet pół roku" - ocenił doktor Sebastian Ullrich, którego cytują niemieckie media.

Urodzony w Gliwicach Boenisch jako junior występował w reprezentacji Niemiec, a z drużyną do lat 21 zdobył w zeszłym roku mistrzostwo Europy. Po namowach selekcjonera Franciszka Smudy zdecydował się jednak na grę w biało-czerwonych barwach. W polskiej drużynie narodowej zadebiutował 4 września w spotkaniu z Ukrainą (1-1) w Łodzi. Trzy dni później Boenisch zagrał po raz drugi - z Australią w Krakowie (1-2).

Choć żadnego z tych meczów nie udało się wygrać, Boenisch był wyróżniającą się postacią. Podobać się mogły jego ofensywne wypady. Wypracował nawet gola na 1-1 w meczu z Australią (wyłożył piłkę Robertowi Lewandowskiemu). Sebastian wykazał się też dobrą grą głową, o mały włos nie strzelając gola w spotkaniu z Ukrainą (po centrze Jakuba Błaszczykowskiego z rzutu rożnego).

Sebastian! Szybko wracaj do zdrowia! Piłkarska Polska trzyma za Ciebie kciuki!

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: przerwa | zabiegi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama