Beenhakker nie zaskoczył Dudka

Jerzy Dudek, bramkarz Liverpool FC, wypadł z kadry reprezentacji Polski na mecze w eliminacjach mistrzostw Europy z Kazachstanem i Portugalią.

"Jestem zawiedziony. Przecież nie rościłem sobie praw do tego, aby być numerem jeden. Mogłem być drugim bramkarzem albo trzecim. Myślałem, że moje doświadczenie może się przydać" - stwierdził Dudek, cytowany przez "Dziennik".

Reklama

"Chcę jak najlepiej dla drużyny i tego trenera. Jeśli reprezentacja nie osiągnie sukcesu z nim, to już z nikim" - dodał.

Dudek nie był zaskoczony decyzją Lea Beenhakkera. "Długo z nim rozmawiałem. Wytłumaczył mi, że tak będzie lepiej dla mnie i kadry. Już podczas ostatniego zgrupowania atmosfera w mediach wokół mojej osoby była nie do wytrzymania" - powiedział bramkarz "The Reds".

INTERIA.PL/Dziennik
Dowiedz się więcej na temat: zaskoczenie | kadry | bramkarz | Jerzy Dudek | beenhakker | Dariusz Dudka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje