Armenia - Polska 1-6. Krychowiak: Jeszcze trochę mi brakuje do optymalnej formy

Grzegorz Krychowiak po przerwie wrócił do reprezentacji i rozegrał dobre spotkanie. Przyznał jednak, że wciąż nie jest jeszcze w optymalnej formie.

El. MŚ: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

- Nie ukrywam, że brakuje mi trochę pod względem fizycznym. Myślę, że te dwa ostatnie mecze w eliminacjach pozwolą mi być już odpowiednio przygotowanym na 100 procent - mówił "Krycha".

Reklama

Pomocnika zabrakło w meczach Polski z Kazachstanem i Danią. Krychowiak nie grał w klubie i nie został powołany przez Adama Nawałkę.

- Nie ma żadnej gwarancji, że gdybym grał, to wygralibyśmy z Duńczykami. Cieszę się, że wróciłem i gram w dobrym stylu - powiedział Polak, przyznając jednocześnie, że ciężej oglądało mu się mecze kadry z domu niż do niej wracało.

"Krycha" z Paris Saint-Germain został wypożyczony na rok do West Bromwich Albion i w końcu regularnie widzimy go na boisku. Pomocnik od razu wskoczył do podstawowego składu angielskiej drużyny.

- Nie ukrywam, że w West Bromwich mam większą odpowiedzialność, jeśli chodzi o grę ofensywną, ale jest to odpowiednie miejsce dla mnie. Cieszę się, że tam jestem. Co tydzień gramy z najlepszymi zespołami na świecie. Jest duża intensywność - przyznał.

Polacy już w czwartek mogą awansować na mundial. Warunkiem jest remis w spotkaniu Czarnogóry z Danią.

- Na pewno spojrzymy na wynik, bo to ważne. Niezależnie jednak od rezultatu, podejdziemy do meczu z Czarnogórą na poważnie i będziemy chcieli zdobyć trzy punkty - zaznaczał Krychowiak.

Polacy z Czarnogórcami zmierzą się w niedzielę o godz. 18. Mecz odbędzie się w Warszawie. 

AK

Dowiedz się więcej na temat: mecz armenia polska | Grzegorz Krychowiak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje