Mistrzostwa Europy 2017 U-21 w Polsce

Euro U-21. Niemcy - Czechy 2-0. Patrik Schick: Jesteśmy bardzo zawiedzeni

Czesi jak Polacy. Po porażce w pierwszym meczu mistrzostw Europy do lat 21 z Niemcami 0-2, w kolejnym spotkaniu nasi południowi sąsiedzi będą już grali o wszystko. - Szkoda drugiej straconej bramki - mówił po porażce z Niemcami Patrik Schick, najlepszy napastnik czeskiej młodzieżówki.

W zakończonym sezonie Schick zdobył dla Sampdorii 11 bramek i zanotował 5 asyst. Nic dziwnego, że już starają się o niego wielkie kluby, z Juventusem na czele. Klub z Turynu chce wyłożyć za młodego czeskiego napastnika 25 mln euro. Wiceprezes Juve, a były piłkarz "Starej Damy" Pavel Nedved, porównuje swojego rodaka do słynnego Zlatana Ibrahimovicia.

Reklama

Dziś Schick z kolegami był jednak bezradny w starciu z silną jedenastką Niemiec, która na Stadionie Miejskim w Tychach pewnie pokonała Czechów 2-0.

- Jesteśmy bardzo zawiedzeni. Wiedzieliśmy, że przegrywając 0-1 nie możemy stracić drugiej bramki. Gdyby tak się nie stało, to byłoby to inne spotkanie. Niestety, wszystko potoczyło się inaczej. Nie tak to spotkanie miało wyglądać - komentował po przegranym meczu z Niemcami smutny Schick.  

Wysoki napastnik miał kilka okazji do zdobycia bramki, ale ani razu nie udało mu się zaskoczyć, niepewnego w niemieckiej bramce Jannika Pollersbecka.

- Żałuję, że nie udało mi się trafić. Teraz trzeba się już skoncentrować na kolejnym spotkaniu - mówi czeski piłkarz.

W środę w Tychach rywalem naszych południowych sąsiadów w ich drugim meczu w grupie C młodzieżowych mistrzostw Europy na polskich boiskach, będzie reprezentacja Włoch.

Michał Zichlarz, Tychy

Dowiedz się więcej na temat: Euro U-21 | Patrik Schick
Najlepsze tematy