Mistrzostwa Europy 2017 U-21 w Polsce

Euro 2017 U21. Co musi się stać, by Polacy awansowali?

​Polacy zremisowali ze Szwecją i mają matematycznie szanse na wyjście z grupy A. Co musi się stać, żeby "Biało-czerwoni" zagrali w półfinale MME?

Nie będzie to łatwe zadanie, bo musimy liczyć na wyniki meczów naszych pozostałych grupowych rywali. 

Reklama

W ostatniej kolejce Polacy w czwartek muszą wygrać z Anglią najlepiej co najmniej różnicą dwóch bramek i liczyć na remis w meczu Szwecja - Słowacja. W tym przypadku Polska, Słowacja i Anglia będą miały po cztery punkty, ale "Biało-czerwoni" będą mieli najlepszy bilans bramek.

Przy dobrym zbiegu okoliczności Orły mogą wygrać nawet jedną bramką - 2-1, bądź przy wyższym wyniku (3-2, 4-3 itd.). Wszystko zależeć będzie wówczas od remisu Słowaków ze Szwedami. Jeśli podzielą się punktami przy wyniku 0-0, bądź 1-1, wówczas wygrana 2-1 daje nam awans, bo będziemy mieć najwięcej strzelonych bramek (5-5). Jeśli Słowacja ze Szwecją zremisują 2-2, wówczas liczyć się będzie klasyfikacja fair-play (żółte i czerwone kartki), a nawet miejsce w rankingu! 

Na razie Anglia ma sześć żółtych, a my ze Słowacją po cztery.   

Jeśli Słowacja ze Szwecją zremisuje 3-3, bądź wyżej, będziemy musieli wygrać z Anglią co najmniej dwoma golami. 

Do półfinału awansują zwycięzcy wszystkich trzech grup oraz najlepsza drużyna spośród tych, które zajęły drugie miejsce. 

O awansie do półfinału decydują kolejno punkty, różnica goli strzelonych i straconych, liczba zdobytych bramek, zestawienie w rankingu Fair Play oraz pozycja w rankingu FIFA.

MB, PJ 

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Euro U21 2017
Najlepsze tematy