Mecz Polska – Holandia 1-2 na 9 dni do ME

W przedostatnim sprawdzianie przed Euro 2016 reprezentacja Polski przegrała w Gdańsku z odmłodzoną Holandią 1-2. Jeśli miał nas spotkać zawód co do wyniku, to lepiej, że doszło do niego teraz, a nie na turnieju we Francji.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Polska - Holandia

Reklama

Zapis relacji na żywo dla urządzeń mobilnych

Co wiemy o Orłach na dziewięć dni przed mistrzostwami Europy? Choćby to, że Adam Nawałka ciągle szuka wyjściowej "jedenastki" na starcie z Irlandią Północną. W porównaniu do dotychczasowej, Wojciech Szczęsny wskoczył do bramki za Łukasza Fabiańskiego, a Artur Jędrzejczyk na lewą obronę - za kontuzjowanego Macieja Rybusa.

Rywalizację o miejsce na środku defensywy, u boku Kamila Glika, z Bartoszem Salamonem wygrał Michał Pazdan, ale co do tej pozycji akurat nie jest pewne na jak długo.

Po błędzie "Pazdka" straciliśmy bramkę, a po jego stracie piłki mogliśmy też dostać drugą.

Trzeba pamiętać o tym, że stabilizacja gry defensywnej "Biało-czerwonych" znacząco poprawi się, gdy wróci do składu rekonwalescent Grzegorz Krychowiak.

Polskie skrzydła zostały odcięte, a środek zaryglowany. Dlatego w I połowie tylko raz poważnie zagroziliśmy bramce Jaspera Cillessena. Z boku pola karnego piłkę odebrał rywalom Piotr Zieliński, a Robert Lewandowski idealnie dograł do Arkadiusza Milika. Napastnik Ajaksu trafił w poprzeczkę i jego kolega klubowy - Jasper Cillessen mógł odetchnąć z ulgą.

Bramkę straciliśmy po podręcznikowej akcji: przerzut z lewej na prawą, dośrodkowanie przed bramkę, główka - wyjąć piłkę z siatki. Najpierw Georginio Wijnaldum przerzucił do Stevena Berghuisa, ten dośrodkował przed bramkę i pozostawiony przez Pazdana Vincent Janssen dopełnił formalności główką pod poprzeczkę.

Na 0-2 mógł podwyższyć wbiegający samotnie w pole karne Janssen, ale Szczęsny odbił piłkę po jego płaskim strzale.

Selekcjoner Nawałka zrobił zmiany w przerwie - przede wszystkim prawą flankę zbudował z Grosickiego i Jędrzejczyka, na lewą posłał świeżych Bartosza Kapustkę i Thiago Cionka. Dzięki temu coś się zaczęło dziać pod bramką Cillessena.

W 56. min przedarli się Grosicki z Jędrzejczykiem, ten pierwszy wystawił piłkę do Lewandowskiego, ale Robert został zablokowany przy próbie strzału. Cztery minuty później stadion oszalał z radości, po tym jak Artur Jędrzejczyk zagłówkował tuż przy słupku, a świetnie z rzutu rożnego na dalszy słupek podał mu Milik.

"Pomarańczowi" też nie próżnowali. Prowadzenie mogli odzyskać po rzucie rożnym, gdy w 73. min Jeffrey Bruma wygrał pojedynek główkowy z Kamilem Glikiem. Na nasze szczęście uderzył za wysoko. Na tym limit szczęścia się nam wyczerpał.

Za moment Holendrzy zaatakowali lewą stroną, a w finale akcji Luciano Narsingh dograł do Georginho Wijnalduma, a ten łatwo zgubił krycie stoperów i wypalił z lewej nogi w okienko! Wojtek Szczęsny był bez szans.

Później pięknym, prostopadłym podaniem Bruma uruchomił Quincy’ego Promesa, po którego strzale w długi róg uratowała nas dobra interwencja bramkarza.

Tymi trzema akcjami goście zepsuli nieco fetę, jaka w II połowie trwała na trybunach. Była meksykańska fala, był głośny doping, był entuzjazm.

Wyrównać próbował Milik, lecz z rzutu wolnego uderzył minimalnie za wysoko (85. min). Za moment Sławomir Peszko celował w prawy róg z 20 m, ale piłka przeszła minimalnie obok słupka.

W ostatnim akcencie meczu sytuację sam na sam ze Szczęsnym miał Kevin Strootman, ale za daleko wypuścił sobie piłkę i Wojciech ją złapał.

Po tym meczu kadrowicze dostaną dwa dni wolnego. Spotkają się w sobotę w Krakowie, przed poniedziałkowym meczem z Litwą. Będzie to ostatni test przed wylotem do La Baule.

Mecz towarzyski:

Polska - Holandia 1-2 (0-1)

Bramki:

0-1   Vincent Janssen (33. głową z podania Berghuisa), 1-1 Jędrzejczyk (60. głową z podania Milika). 1-2 Wijnaldum (73. Narsingh).

Polska: Szczęsny - Piszczek (46. Cionek), Glik, Pazdan, Jędrzejczyk - Błaszczykowski (46. Kapustka), Mączyński (80. Jodłowiec), Zieliński, Grosicki (74. Peszko) - Lewandowski (67. Linetty), Milik (87. Stępiński).

Holandia: Cillessen - Tete, Bruma, van Dijk, Willems (46. Van Aanholt) - van Ginkel (70. Strootman), Bazoer, Wijnaldum - Berghuis (67. Narsingh), Janssen (73. Dost), Promes.

Sędziował Miroslav Zelenka z Czech.

Żółte kartki Lewandowski oraz Wijnaldum.

Widzów: 40 392

Z Gdańska Michał Białoński, Łukasz Szpyrka, Krzysztof Oliwa, Adam Drygalski

Zobacz memy po meczu Polska - Holandia - kliknij tutaj!

Najlepsze tematy