Belgijka Kim Clijsters wygrała swój pierwszy mecz w 2010 roku i awansowała do drugiej rundy turnieju WTA Tour na twardych kortach w Brisbane (z pulą nagród 220 tys. dol.). Była liderka rankingu tenisistek pokonała w niedzielę Włoszkę Tathianę Garbin 6:2, 6:1.

Zdjęcie

Belgijka Kim Clijsters /AFP
Belgijka Kim Clijsters
/AFP
Najwyżej rozstawiona w imprezie Belgijka potrzebowała do wygranej 53 minut. W kolejnym meczu jej rywalką będzie Australijka Alicia Molik, która w pierwszej rundzie wygrała 6:4, 1:6, 6:4 z Rosjanką Jekateriną Makarową.

Clijsters zakończyła karierę w maju 2007 roku, ale wróciła do tenisa w sierpniu ubiegłego roku, po urodzeniu córki. Już we wrześniu, w swoim trzecim starcie, triumfowała w wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku. W tym roku ma wystąpić w reprezentacji Belgii, która w dniach 6-7 lutego zmierzy się z Polską w Bydgoszczy w spotkaniu pierwszej rundy rozgrywek o Fed Cup w Grupie Światowej II.

W poniedziałek swój pierwszy pojedynek od 20 miesięcy rozegra inna Belgijka - Justine Henin, która będąc liderką rankingu WTA Tour zakończyła nieoczekiwanie karierę w maju 2008 roku. Postanowiła jednak wrócić na korty i skorzystała z "dzikiej karty" oferowanej przez organizatorów turnieju w Brisbane. Jej rywalką będzie Rosjanka Nadieżda Pietrowa, rozstawiona z numerem drugim.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dudka: To była "jedenastka" na Euro 2012

    - Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to wiem, że na Słowację wyszła wyjściowa "jedenastka" na Euro 2012. Trener Smuda przygotował sobie ją już w głowie, pewnie ma... więcej