Londyn 2012
-
-
Poniedziałek, 1 lutego 2010 (17:27)
Wreszcie mamy szansę wystąpić w Grupie Światowej
Agnieszka Radwańska będzie liderką polskiej ekipy w spotkaniu pierwszej rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji z Belgią, które odbędzie się 6 i 7 lutego w hali Łuczniczka w Bydgoszczy.
Zwycięzca tego meczu będzie musiał stoczyć jeszcze jeden pojedynek, żeby awansować do Grupy Światowej, przegrany z kolei będzie walczył o pozostanie wśród najlepszych.
Polki przebyły drugą drogę, aby znaleźć się w tym miejscu, gdzie są obecnie. Pokonały Bośnię i Hercegowinę, Szwecję Rumunię, Wielką Brytanię, a w fazie play off Japonię 3-2, wydostając się ze strefy Euro-Afrykańskiej po raz pierwszy od 15 lat.
- Po pierwsze, jestem bardzo szczęśliwa, że w zeszłym roku wygrałyśmy te wszystkie mecze i wreszcie mamy szansę wystąpić w Grupie Światowej - powiedziała Agnieszka Radwańska, cytowana przez oficjalną stronę Pucharu Federacji.
Oprócz 20-letniej krakowianki Tomasz Wiktorowski, kapitan naszej reprezentacji, na mecz z Belgią powołał Martę Domachowską oraz Klaudię Jans i Alicję Rosolską, nasze deblistki. To one zapewniły nam zwycięstwo nad Japonią w Gdyni. W drużynie zabraknie Urszuli Radwańskiej, która nabawiła się kontuzji i nie będzie występować przez miesiąc.
Belgijki przyjadą bez swoich największych gwiazd, które niedawno wróciły do uprawiania tenisa, czyli Kim Clijsters (wygrała ubiegłoroczny US Open) i Justine Henin (finalistką zakończonego niedawno Australian Open), ale i tak mają silny skład z Yaniną Wickmayer, półfinalistką US Open 2009, na czele. Sabine Appelmans powołała też: Kirsten Filpkens, An-Sophie Mestach i Sofie Oyen. - Belgia to silny zespół. Zapowiada się ciekawy mecz i interesujące widowisko dla kibiców - stwierdziła Agnieszka Radwańska, która w Bydgoszczy pojawi się we wtorek po południu.
Polska zagra z Belgią po raz pierwszy w historii. Nasz najlepszy wynik w Pucharze Federacji, to ćwierćfinał w 1992 roku. Belgia to zwycięzca tej imprezy z 2001, gdy w składzie były Clijsters i Henin. - Myślę, że dla Polski to dobrze, że taki mecz odbędzie się w naszym kraju i będzie można zobaczyć dobry tenis. Nie mogę się już go doczekać - powiedziała krakowianka.
Czytaj także:
Zobacz również
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w Gdańsku w jubileuszowym 40. Lekkoatletycznym Memoriale Józefa Żylewicza minimum uprawniającego do startu w igrzyskach olimpijskich w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (5)
Dodaj komentarzlol
~... -
Zgłoś do usunięcia Link
"Pokonały Bośnię i Hercegowinę, Szwecję Rumunię, Wielką Brytanię, a w fazie play off Japonię 3-2, wydostając się ze strefy Euro-Afrykańskiej po raz pierwszy od 15 lat." chyba Euro-Azjatyckiej :D
Belgijki
~piotr -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie widziałem brzydszych dziewczyn od Belgijek ! Fe !
~ktos -
Zgłoś do usunięcia Link
Hmmm, Holenderki???
brawo agusiu brawo-tylko tak dalej
~szukam zony -
Zgłoś do usunięcia Link
juz dobrych kilka latek agusia sie liczy,jeszcze troche i bedzie najlepsza tenisistka w swiatowce.buziaki i pozdrowienia dla agi