Londyn 2012
-
-
Środa, 30 września 2009 (23:53)
Wołowski: Real wynikiem się broni
Nikt dziś nie wygrał wyżej w Lidze Mistrzów niż Real Madryt z Marsylią, ale "Królewscy" wciąż mogą być dumni wyłącznie z punktów i goli
Kiedy mecz miał się na dobre zacząć, do akcji wkroczył sędzia niszcząc wszelką na to nadzieję. "Wydrukowany" karny dla Realu i czerwona kartka dla marsylczyków sprawiły, że to, co się działo potem trudno oceniać. Z pewnością Ronaldo (cztery gole w dwóch meczach Ligi Mistrzów) jest na najlepszej drodze do tytułu króla strzelców, na jakiej drodze jest Real wciąż nie da się jednak ocenić. Marząca o grze w finale na Bernabeu drużyna nie ma nawet zalążka stylu, ale kiedy do analizy wziąć suche wyniki nie można się przyczepić do niczego. Trudno zresztą pastwić się nad drużyną przypominającą plac budowy, co nie przeszkadza jej zdobywać średnio cztery gole na mecz.
Oczekiwany, wstępny egzamin dla "Królewskich" wciąż odsuwa się w czasie. Miał być nim ligowy mecz z Villarreal, ale Real wygrał go łatwo. Przed starciem z marsylczykami Iker Casillas poważnie się martwił, i też wszystko poszło w zasadzie gładko. Teraz na zespół Manuela Pellegriniego czeka Sevilla, a w Champions League prestiżowy dwumecz z Milanem. Co będzie, jeśli i ci rywale nie zmuszą Realu do lepszej gry?
Zwycięstwo jest w piłce podstawowym kryterium, ale wiadomo, że Florentino Perez sprowadził latem Kakę, Ronaldo, Benzemę i Alonso nie tylko po to. Prezes Realu mówił wtedy otwarcie, że bijąc transferowe rekordy żąda, by fani na Bernabeu nie nudzili się nawet minuty. Na razie nie zobaczyli jednak więcej niż kilkanaście minut świetnej gry. A świat jest coraz bardziej zafascynowany madryckim fenomenem. Jak można grając tak źle, mieć tak wspaniałe wyniki?
DYSKUTUJ Z AUTOREM NA JEGO BLOGU
Czytaj też:
Zobacz również
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich mistrzostwach Europy, pokonali Izrael 2:1 w meczu towarzyskim rozegranym w austriackim Hartbergu. Strzelcami bramek dla zwycięzców byli Milan Baros z... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (30)
Dodaj komentarz~billy -
Zgłoś do usunięcia Link
W piłce liczy się wynik, jeśli zespół zagra pięknie i widowiskowo a mimo wszytko przegra to nikt nie pozostawi na nim suchej nitki natomiast jeśli wygra mimo kiepskiego stylu kibice i tak będą wniebowzięci tak więc reasumując Real robi co do niego należy i sądzę że niebawem i styl zwycięstw będzie stał na najwyższym, światowy poziomie...
Re wydrukowany karny
~koles -
Zgłoś do usunięcia Link
kolego przemyj oczy.jesli najpierw trafia w nogi a pozniej w pilke to jest faul.jesli by puszczac takie sytuacje i udawac ze nic nie bylo,to niedlugo bysmy mieli wiecej ''Wasilewskich'' z podwojnym zlamaniem.
wydrukowany karny..... he he he
~zniesmaczony -
Zgłoś do usunięcia Link
Panie Darek jak mniemam ukonczyl Pan kurs sedziowski ? Jesli tak to nie w tej dyscyplinie o ktorej Pan pisze , z drugiej jednak strony kazdy ma prawo do wlasnej oceny i do wolnosci slowa , niestety w tym przypadku niezle Pana ponioslo. I jeszcze jedno nie czerwona kartka tylko żolta wiec gdyby nie wczesniejsze tego typu zagranie tego " aniolka " z Marsylii nie byloby o czym pisac , nieprawdaż?
No nareszcie ktoś to zauważył!
~cr -
Zgłoś do usunięcia Link
A już myślałem, że tylko ja to widzę.
Zgadzam sie z autorem!!
~bart_barca -
Zgłoś do usunięcia Link
Tylko wyniki będą do czasu a później zonk:)ale co mnie to..... Barca jest wielka!!a real to tylko kasa a nie gra taka prawda.NIe da się wszystkiego kupić na szczęście:))
~kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
"Wydrukowany" karny ?? przecież gość nawet nie protestował wiedział co zrobił poszedł do szatni... chyba rzeczywiście autor oglądał inny mecz..."Jako zespół Real wciąż nie funkcjonuje " ? hmm a trzecia bramka ?? znowu inny mecz leciał ?:)Po co pisać takie artykuły ? tylko po to żeby pisać ? lepiej nic nie pisać... troszkę żal...
Zgadzam się z panem Wołowskim
~Master -
Zgłoś do usunięcia Link
Real nic nie gra! kupon mi nie wszedł przez nich! co za życie?! Nie mogli się z nimi uporać w 1 połowie, czarno widzę ich dalsze występy i mecz z Sevillą!
Jakiscie mecz ogladale??!!BYL KARNY!!
~haka -
Zgłoś do usunięcia Link
Ciemnoty i sezonowcy...
Barca
~Hiszpan -
Zgłoś do usunięcia Link
Tylko i na zawsze Barca !!!
Porazka
~Ja -
Zgłoś do usunięcia Link
Alez beznadziejny artykul