Łukasz Kubot zagra w piątek o miejsce w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (pula nagród 14,6 mln funtów). Rywalem polskiego tenisisty będzie rozstawiony z dziewiątką Francuz Gael Monfils, ósmy w rankingu ATP World Tour.

Zdjęcie

Gael Monfils (na zdjęciu) będzie dla Łukasza Kubota trudnym rywalem /AFP
Gael Monfils (na zdjęciu) będzie dla Łukasza Kubota trudnym rywalem
/AFP
"Monfils to showman, który potrafi wygrać każdy mecz i ma dużo doświadczenia na wielkich kortach. Walczy o każdą piłkę i nigdy nie odpuszcza. Na pewno nie wyjdę do gry w roli faworyta, więc nie będę miał nic do stracenia i będę się starał ukraść mu show. Myślę, że jutro przygotujemy na spokojnie z trenerem taktykę na niego. Mam nadzieję, że po meczu będę zadowolony z gry, niezależnie jaki będzie wynik spotkania. Powiem tak: byłoby fajnie po następnym meczu tańczyć kankana" - stwierdził po awansie do trzeciej rundy Kubot, który po każdym zwycięstwie tańczy kankana dla swojego czeskiego trenera Jana Stocesa.

Pojedynek Polaka z Francuzem wyznaczono jako trzeci na korcie numer trzy, co oznacza, że wyjdą do gry późnym popołudniem.

Występ w deblu rozpoczną Agnieszka Radwańska i Słowaczka Daniela Hantuchova (nr 13.), a ich rywalkami będą Austriaczki Sandra Klemenschits i Tamira Paszek, na korcie nr 15.

Reklama

Na piątek zaplanowano także mecz Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego (nr 7.) z Brytyjczykami Colinem Flemingiem i Rossem Hutchinsem - o godzinie 12.00 na korcie numer pięć.

W singlu swoje mecze w trzeciej rundzie rozegrają w piątek m.in. broniący tytułu Hiszpan Rafael Nadal (nr 1.), Szkot Andy Murray (4.), Rosjanka Maria Szarapowa (5.) i Amerykanka Venus Williams (23.).

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Fabiański: Modlę się, bym nie musiał przechodzić zabiegu

    - Mam nadzieję, że przerwa z powodu kontuzji barku tym razem nie będzie tak długa i drastyczna, jak ostatnio. Mam również nadzieję i modlę się - przyznam szczerze, abym nie musiał... więcej