Chwile grozy przeżyli młodzi hokeiści odbywający trening w hali w Namiestowie. Nagle, podczas zajęć prowadzonych przez byłego gracza NHL Richarda Zednika, zaczął walić się dach.

Zobacz film z katastrofy:

Skończyło się szczęśliwie, bo wszystkie osoby znajdujące się hali zdążyły w porę uciec. Prowadzący zajęcia z dziećmi Richard Zednik to były znakomity hokeista, który ma za sobą występy w NHL. Cztery lata temu był bliski śmierci, gdy kolega z drużyny Florida Panthers - Oli Jokonen - przeciął mu tętnicę szyjną podczas meczu z Buffalo Sabres.

Reklama

Hala przy Altis Hotelu została niedawno uroczyście otwarta. Przyczyny tej katastrofy budowlanej nie są jeszcze znane. Wiadomo, że na dachu zalegało mnóstwo śniegu, ale materiały i technologia użyta do konstrukcji spełniała wszystkie normy.

Filip Fedak, kierownik klubu hokejowego Altis powiedział: "Wyrażamy ubolewanie z powodu tego co się stało. Chciałbym także podziękować obecnym za przytomność umysłu i pomóc w wyjściu z hali".

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Siatkarska reprezentacja Argentyny dołączyła do grona uczestników X Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. W turnieju, który odbędzie się w dniach 20-22 lipca w Zielonej Górze, oprócz... więcej