Bramkarz Manchesteru United, Edwin van der Sar może nie zagrać nawet przez dwa miesiące. To wynik kontuzji palca i związanej z nią operacji. Nieładnie cieszyć się z cudzego nieszczęścia, lecz prawda jest taka, że ten uraz Holendra to niespotykana szansa na grę dla polskiego bramkarza MU, Tomasza Kuszczaka.

Zdjęcie

Tomasz Kuszczak ma szansę grać, bo Edwin van der Sar doznał kontuzji i musi pauzować /Getty Images/Flash Press Media
Tomasz Kuszczak ma szansę grać, bo Edwin van der Sar doznał kontuzji i musi pauzować
/Getty Images/Flash Press Media
Holenderski golkiper złamał kość w okolicach dłoni i klubowi lekarze podjęli decyzję o zabiegu. 38-letni zawodnik nabawił się urazu podczas towarzyskiego meczu z Bayernem Monachium w ramach turnieju Audi Cup. Piłkarz niefortunnie upadł broniąc uderzenie Danijela Pranjicia w serii rzutów karnych.

Van der Sar opuści zatem początek sezonu angielskiej Premier League. Sir Alex Ferguson nie podjął jeszcze decyzji, kto zastąpi doświadczonego bramkarza. W odwodzie ma Bena Fostera i Tomasza Kuszczaka, ale lepsze notowania ma ten pierwszy, który niedawno podpisał nowy czteroletni kontrakt z klubem.

Holender to kolejny kontuzjowany zawodnik w kadrze "Czerwonych Diabłów". Wcześniej urazów nabawili się Paul Scholes, Ryan Giggs i Gary Neville.

Reklama

Czytaj również:

Foster chce być pierwszym bramkarzem Man Utd

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również

  • PGE Turów Zgorzelec - Zastal Zielona Góra 95:69 w 2. meczu o brąz

    Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona Góra 95:69 (26:18, 23:18, 34:16, 12:17) w drugim meczu o brązowy medal Tauron Basket Ligi. O tym, kto zajmie trzecie miejsce na finiszu... więcej