Londyn 2012
-
-
Czwartek, 20 maja 2010 (12:47)
Turniej WTA w Warszawie: Wozniacki odpadła w ćwierćfinale
Dwie rozstawione chińskie tenisistki - Na Li (nr 3.) i Jie Zheng (5.) - wystąpią w półfinałach turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Warszawie (z pulą nagród 600 tys. dol.). Zabraknie w tej fazie Dunki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.
Wozniacki skreczowała w wyniku kontuzji kostki po 57 minutach meczu z Zheng i przegraniu pierwszego seta 3:6.
- Starałam się grać jak najlepiej, ale cały czas mnie bolała kostka. Dlatego poprosiłam o pomoc medyczną. Fizjoterapeutka powiedziała mi, że jak będę dalej grać, to może być tylko gorzej, chociaż miałam nogę zabezpieczona taśmą - powiedziała Wozniacki.
Dunka dwukrotnie korzystała z pomocy medycznej, zanim zdecydowała się poddać mecz. Z Warszawy uda do Paryża, gdzie w niedzielę rozpocznie się druga w tym roku impreza z cyklu Wielkiego Szlema.
- Nie myślałam o tym, by oszczędzić kostkę przed Roland Garros. Po prostu najważniejsze było moje zdrowie, a dalsza gra oznaczałaby duże ryzyko, że kontuzja okaże się poważniejsza. Nie mogłam sobie na to pozwolić, tym bardziej, że to był ciężki mecz, no a kort po deszczu nie był najlepszy - powiedziała Wozniacki, która skręciła kostkę w kwietniu w turnieju w Charleston.
- Od Charleston cały czas leczę nogę, ale to nie jest łatwe, bo wciąż gram w turniejach. Niestety to jedna z tych kontuzji, które się długo ciągną i czasem wracają. Tak jak wczoraj, kiedy butem zahaczyłam o dziurę w korcie - dodała.
Wozniacki jest obecnie trzecia w rankingu WTA Tour, a Zheng zajmuje w nim 26. miejsce.
- Wiedziałam, że ona wczoraj zrobiła sobie coś z kostką, ale starałam się dziś o tym nie myśleć. Nie można wychodzić na kort i liczyć na niedyspozycję rywalki, tylko trzeba grać swój tenis. To właśnie dzisiaj robiłam i dlatego wygrałam seta. Myślę, że gdybyśmy dalej grały, to w drugim też byłabym lepsza - powiedziała Chinka.
Jako pierwsza awans do półfinału wywalczyła Chinka Na Li (nr 3.), która wcześniej - w drugiej rundzie - wyeliminowała Katarzynę Piter. W czwartek wygrała z Włoszką Sarą Errani 6:2, 6:1.
- W sumie to nie był trudny mecz, ale na tak złym korcie nigdy się nie da przewidzieć, jak potoczy się gra. Nie można mieć do nikogo pretensji, bo po kilku deszczowych dniach kort ziemny jest, jaki jest. Cieszę się, że mimo tego zagrałam dobry mecz - powiedziała Li.
Teraz o awans do finału Chinka zagra z Rumunką Alexandrą Dulgheru, która przed rokiem - jako 238. tenisistka w rankingu WTA - przeszła w Warszawie eliminacje, po czym wygrała turniej.
- Teraz jestem tu w innej roli i zupełnie innych okolicznościach. Wtedy nikt na mnie nie stawiał, nawet ja sama, a tym razem wypadałoby w sumie obronić tytuł. W końcu teraz po raz pierwszy będę rozstawiona w Wielkim Szlemie - powiedziała Dulgheru.
Rumunka zajmuje obecnie 32. miejsce na świecie. Z takim właśnie numerem zostanie rozlosowana w drabince wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu.
Wyniki spotkań 1/4 finału:
Jie Zheng (Chiny, 5) - Caroline Wozniacki (Dania, 1) 6:3 - krecz Wozniacki
Na Li (Chiny, 3) - Sara Errani (Włochy) 6:2, 6:1
Greta Arn (Węgry) - Alona Bondarenko (Ukraina, 6) 5:7, 6:4, 6:4
Alexandra Dulgheru (Rumunia) - Cwetana Pironkowa (Bułgaria) 6:4, 7:5
Zobacz również
-
- Wygraliśmy bez straty gola, ale dla mnie jeszcze ważniejszy jest fakt, że żaden z naszych piłkarzy nie doznał kontuzji - powiedział po meczu ze Słowacją selekcjoner Polaków Franciszek... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
Rozgrywająca CCC Polkowice Sharnee Zoll, występująca... więcej
-
- Mam nadzieję, że przerwa z powodu kontuzji barku tym... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarz~John_Doe -
Zgłoś do usunięcia Link
ten turniej to porazka na J&S przyjezdzaly gwiazdy a to przyjada gwiazdki i jeszce kaprysza a to ze Radwanska nie gra w Polsce to juz wogole kpina! Pewnie caly turniej wygra Na Li , ktora powaznie traktuje swoj zawod.
Żal
~Żarnowiak -
Zgłoś do usunięcia Link
Po co organizować tego typu turnieje z koro gwiazdom nie chce się grać. Polki jak zawsze słabo Domachowska odpadła zaraz na początku. Radwańskiej przyjechać się nie chciało. Szkoda pieniędzy na coś takiego. Pogoda też taka sobie kibice nie dopisali.