Była liderka rankingu tenisistek Belgijka Kim Clijsters, rozstawiona z numerem trzecim, pokonała Rumunkę Alexandrę Dulgheru 6:1, 6:2 w meczu pierwszej rundy turnieju WTA Tour na twardych kortach w Sydney (z pulą nagród 618 tys. dol.).

W ślady Clijsters poszła w niedzielę Swietłana Kuzniecowa, była numer dwa na świecie. Rosjanka wygrała z zawodniczką gospodarzy Jeleną Dokic 6:2, 6:2, startującą z "dziką kartą".

W poniedziałek po południu udział w turnieju rozpoczną Klaudia Jans i Alicja Rosolska, które nie miały szczęścia w losowaniu, bowiem trafiły na najlepszy debel ubiegłego sezonu Argentynkę Giselę Dulko i Włoszkę Flavię Pennettę, najwyżej rozstawione. W sobotę polskie tenisistki wystąpiły w finale turnieju WTA w Brisbane (z pulą nagród 220 tys. dol.), ale poniosły porażkę z Rosjankami Alisą Klejbanową i Anastazją Pawliuczenkową 3:6, 5:7.

Wyniki niedzielnych spotkań pierwszej rundy:

Reklama

-

Kim Clijsters (Belgia, 3) - Alexandra Dulgheru (Rumunia) 6:1, 6:2

Swietłana Kuzniecowa (Rosja) - Jelena Dokic (Australia) 6:2, 6:2

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Szczęsny: Chcę tak grających stoperów na Euro!

    - To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na środku obrony. Pierwszym było przecież spotkanie z Portugalią. Teraz chłopaki zagrali świetnie w defensywie, Damien strzelił jeszcze... więcej