Londyn 2012
-
-
Wtorek, 7 kwietnia 2009 (04:00)
Trójka Polaków w NBA
Marcin Gortat jest trzecim polskim koszykarzem występującym na parkietach NBA. Przed nim karierę w Stanach Zjednoczonych próbowali zrobić Cezary Trybański i Maciej Lampe.
W drużynie z miasta Elvisa Presley'a w debiutanckim sezonie 2002/03 rozegrał 15 spotkań, ale furory nie zrobił. Łącznie zgromadził po 14 punktów i zbiórek, zanotował także 6 bloków, asystę, 8 strat i 13 przewinień.
Młody środkowy (218 cm wzrostu) nie potrafił znaleźć wspólnego języka z zespołem i trenerem Hubie Brownem i po zakończeniu sezonu został oddany do Phoenix Suns, wraz z Brevinem Knightem i Robertem Archibaldem, a do Memphis trafili Bo Outlaw i Jake Tsakalidis.
W Arizonie także miał poważne problemy z przebiciem się do składu. Rozegrał ledwie cztery spotkania i znów musiał się pakować. Tym razem menedżerowie posłali Czarka do Nowego Jorku. Co ciekawe, w tej wymianie brał udział m.in. Maciej Lampe, który powędrował w przeciwnym kierunku.
Knicks także nie byli zainteresowani usługami Polaka. Trybański po trzech epizodach na parkiecie spakował walizki i w kolejnej większej transakcji powędrował do Chicago. W ekipie "Byków" nie rozegrał jednak ani jednego spotkania. Ostatnio - w sezonie 2007/08 - występował w Peristeri Ateny.
Liczby Cezarego Trybańskiego w NBA:
Mecze: 22
Punkty: 15 (średnio 0,7)
Zbiórki: 15 (0,7)
Bloki: 7 (0,3)
Drugim polskim koszykarzem, który zagrał w NBA, był Maciej Lampe. Do ligi "załapał" się w 2003 roku, wybrany z 30. numerem draftu przez New York Knicks. Do NBA trafił z opinią wielkiego talentu. W Europie postawił na niego Real Madryt. Lampe miał niespełna 17 lat, kiedy zadebiutował w rozgrywkach Euroligi.
Wydawało się, że Lampe zrobi karierę w USA. Nie miał jeszcze 19 lat, kiedy po raz pierwszy wybiegł na parkiet w koszulce Phoenix Suns, klubu, do którego trafił z Nowego Jorku (we wspomnianej wymianie, w której Knicks na moment zasilił Trybański).
Pierwszy sezon na parkietach NBA był dla młodego skrzydłowego bardzo udany. Rozegrał 21 spotkań, notując średnio po 4,6 punktu i 2,1 zbiórki. W meczu z Milwaukee Bucks ustanowił rekord kariery, zdobywając 17 punktów.
W kolejnych rozgrywkach, po rozegraniu 16 spotkań dla Suns, został sprzedany do New Orleans Hornets. Karierę w USA zakończył czterema występami w Houston Rockets. Obecnie występuje w w czołowym rosyjskim klubie - Chimki Moskwa.
Liczby Macieja Lampe w NBA:
Mecze: 64
Punkty: 215 (3,4/mecz)
Zbiórki: 142 (2,2)
Asysty: 22 (0,3)
Zarówno Trybański, jak i Lampe nie zrobili kariery w NBA. Dlaczego? Najczęściej mówi się o tym, że pierwszemu z nich zabrakło odpowiedniego charakteru i umiejętności, drugiemu podporządkowania się reżimowi treningowemu.
Wnioski z niepowodzeń poprzedników wyciągnął Marcin Gortat, którego głównymi zaletami są cechy charakterologiczne i podporządkowanie się wyznaczonemu celowi, jakim jest regularna gra na wysokim poziomie w najlepszej koszykarskiej lidze świata.
Zobacz również
-
Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz przegrali z czeskim duetem Premysl Kubala, Petr Benes 0:2 (20:22, 22:24) w drugiej rundzie zawodów World Tour w siatkówce plażowej w Pradze. Mimo... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarzSzacunek dla Gortata!
~kibic nba -
Zgłoś do usunięcia Link
Widać, że chłopak wie co robi, wie po co tam jest, i wie czego chce. A przede wszystkim ma wielką wolę walki, umie wyciągać wnioski i jest otwarty. Jest takim wektorem po dwóch poprzednikach. Życzę mu wielkiego sukcesu, bo na niego zasługuje i z całych sił mu kibicuję. Wierzę, że Marcin będzie wielkim zawodnikiem NBA!!!