Londyn 2012
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011 (18:44)
Tour de Ski - norweska strategia dezinformacji
Liderka Pucharu Świata w biegach narciarskich Marit Bjoergen ujawniła strategię polegającą na dezinformacji rywalek - wersje wypowiedzi na oficjalnych konferencjach prasowych i dla norweskich mediów znacznie się różnią.
- Zaraz po biegu, na mecie i na konferencji prasowej biegaczki są zmęczone i w euforii, wiele z nich mówiło zbyt dużo i niepotrzebnie, zwłaszcza o faktach dotyczących przyszłych zawodów czy konkurencji. Teraz kontrolują swoje wypowiedzi tak, aby nasze tajemnice nie wydostały się na łamy prasy rywali - potwierdził kierownik reprezentacji Vidar Loefhus.
- Justyna nie musi wiedzieć wszystkiego o czym mówię, ponieważ każda informacja o mnie może jej pomóc. Rywalki nie rozumieją norweskiego, więc na konferencji prasowej po angielsku mówię inne rzeczy niż w naszym języku naszym dziennikarzom. Dopiero po norwesku mówię więcej i w szczegółach - powiedziała Bjoergen w wywiadzie dla telewizji NRK.
Szersze kontakty z norweskimi mediami są według tamtejszej federacji narciarskiej wymuszone kontraktami ze sponsorami, którzy zasilili budżet reprezentacji w biegach narciarskich w obecnym sezonie sumą 50 milionów koron (29 mln złotych).
W rozmowach z norweskimi mediami biegaczki są bardziej otwarte i chętniej rozmawiają o detalach, a nawet strategii na dalszy ciąg Tour de Ski.
Najbardziej rozmowna okazała się w piątek druga na mecie Therese Johaug, która nie ukrywała, że przegrana z Justyną Kowalczyk była dla niej zwycięstwem nad... Marit Bjoergen o czym, jak przyznała, marzyła od kilku miesięcy.
- Teraz czuję się niezwykle silnie psychicznie i nie ukrywam, że będę walczyć o zwycięstwo w TdS. W porównaniu do ubiegłorocznej edycji początek mam o wiele lepszy i także jestem w lepszej formie. Przegrałam z Kowalczyk o centymetry, lecz czuję się, jakbym wygrała ten bieg, ponieważ odrobiłam stratę do Polki z prologu - powiedziała mistrzyni świata na 30 kilometrów stylem dowolnym, w którym to biegu pokonała w marcu w Oslo właśnie Kowalczyk i Bjoergen.
Bjoergen już dzień wcześniej po przegraniu prologu przyznała, że była zaskoczona wysoką formą i siłą Kowalczyk i szczegółowo opowiedziała o swojej taktyce na piątek na bieg na 10 kilometrów.
Po biegu, w którym była trzecia, stwierdziła przed kamerą NRK: - Tracę do Justyny tylko 17 sekund. To nie jest jakaś przerażająca strata lecz żeby ją odrobić w kolejnych konkurencjach będę musiała dać z siebie wszystko.
Powiedziała to bez typowego dla niej uśmiechu. Na konferencji prasowej - po angielsku - stwierdziła jednak pogodnie, że "to tylko początek TdS i wszystko może się szybko zmienić".
Zbigniew Kuczyński
Zobacz również
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał Łukasz Fabiański na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Lienz. Bramkarz Arsenalu z przyczyn zdrowotnych nie pojedzie z drużyną Franciszka... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Radosław Kawęcki (Korner Zielona Góra) zdobył złoty... więcej
-
Mocny strzał głową Damiena Perquisa w prawy róg dał... więcej
-
Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po... więcej
-
Nicolas Almagro pokonał Amerykanina Briana Bakera 6:3,... więcej
-
Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep... więcej
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Teletydzien
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (35)
Dodaj komentarz~LIDIA -
Zgłoś do usunięcia Link
GRATULACJE JUSTYNKO TAK TRZYMAJ!!
~Bodzio -
Zgłoś do usunięcia Link
A ja chciałbym zobaczyć ich walkę na trasie w równych warunkach tzn., Norweżka baz pseudoleków astmatycznych vs nasza P. Justyna! Jestem pewny wygranej przez POLKĘ. Norweżki bez "dopalczy" są cienkie w porównaniu z resztą. Jeśli twierdzą inaczej to niech spróbują udowodnić.
~Hanys z kielec 31. 12. 2011r. -
Zgłoś do usunięcia Link
Ta konkurencja to mi się wydaje polega na bieganiu na nartach a nie na paplaniu gębom.
~anna -
Zgłoś do usunięcia Link
cóż za pewność siebie i brak docenienia Justyny. O tłumacza języka norweskiego myslę trudno nie będzie, więc po co te przemądrzania ze strony Bjoergen?
~janusz -
Zgłoś do usunięcia Link
Norweżki mocne w gębie ,nie mają nawet siły by stanąć na podium do dekoracji
~th -
Zgłoś do usunięcia Link
Ludzie to tylko sport! Skąd u was tyle złości? Cieszmy się, że mamy Justynę ale doceńmy klasę norweskich narciarek! One też ciężko pracują na tę formę, którą prezentują obecnie.
~No mercy! -
Zgłoś do usunięcia Link
Marit myśli, że wygra jak nikt postronny nie będzie jej rozumiał. Ale choćby nawet zaczęła gadała po chińsku jeśli jest słabsza dostanie łomot od Justyny!
~Skoki -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie no mistrzyni dezinformacji. Najlepiej to sie przyznac hahaha. Rywalizacja Bjoergen i Kowalczyk jest po pierwsze niezdrowa, po drugie smieszna, a po trzecie nie powinna miec miejsca bo to sport, a nie wojna pozycyjna.
~sybaryta -
Zgłoś do usunięcia Link
nawet na konferencjach się ukrywa, dramat moralny i strach zabiją ją wewnętrznie, to nie jest śmieszne, to juz tragiczne
~franko -
Zgłoś do usunięcia Link
a jak by Justyna nazywała się "Grażyna Brzęczyszykiewicz" i mieszkała w Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody to by miały rywalki jazdę przy wymienianiu jej nazwiska :)