Szkoleniowiec londyńskiej Chelsea,Carlo Ancelotti ma nadzieję, ze kontuzja pachwiny, jakiej nabawił się John Terry podczas treningu na zgrupowaniu reprezentacji Anglii, nie jest zbyt groźna. Wciąż jednak nie wiadomo, czy obrońca wystąpi w sobotnim meczu kwalifikacyji do mistrzostw świata przeciwko Słowenii.

Zdjęcie

John Terry może nie zagrać ze Słowenią z powodu urazu pachwiny /AFP
John Terry może nie zagrać ze Słowenią z powodu urazu pachwiny
/AFP
Trener reprezentacji, Fabio Capello miałby wówczas duży kłopot z zastąpieniem zawodnika, gdyż z powodu urazu nie zagra również Rio Ferdinand. Capello musiałby postawić na parę niezbyt doświadczonych obrońców: Matthew Upsona z West Ham United i Joleona Lescotta z Man City.

- Mam nadzieję, że na mecz z Chorwacją Terry już będzie zdrowy - powiedział Capello. Jednak Ancelotti wolałby, zeby jego najlepszy zawodnik pauzował aż do meczu Premier League ze Stoke City, 12 września. - Lepiej Johna zbytnio nie eksplowatować - przyznał.

W tym tygodniu Terry podpisał nowy kontrakt z Chelsea, który obowiązywał będzie do 2014 roku. Przez 5 lat obrońca "The Blues" zarobi prawie 50 mln funtów, co czyni go najlepiej zarabiającym piłkarzem na Stamford Bridge.

Reklama

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej

    Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep 7:5, 6:0 w finale turnieju WTA Tour na ziemnych kortach w Brukseli (pula nagród 637 tys. dolarów). To jej dziesiąte turniejowe zwycięstwo w... więcej