Rafael Nadal i Novak Djokovic staną na czele drużyny tenisistów, która w środę w Miami rozegra charytatywny mecz piłkarski z miejscowym zespołem uniwersyteckim. Dochód z niego zostanie przeznaczony na pomoc poszkodowanym w trzęsieniu ziemi w Japonii.

Oprócz Hiszpana i Serba, którzy zajmują dwie czołowe pozycje w rankingu ATP Tour, na boisku mają się pojawić Brytyjczyk Andy Murray czy Hiszpan David Ferrer.

Czołowi tenisiści świata zjechali do Miami, by wziąć udział w turnieju ATP Masters 1000, którego pula nagród wyniesie 3,645 mln dolarów.

Po spotkaniu piłkarskim planowany jest obiad z udziałem gwiazd tenisa. Chętni uczestniczenia w nim będą musieli dokonać specjalnej wpłaty.

Reklama

Dochód z obu imprez trafi na konto amerykańskiego Czerwonego Krzyża, który niesie pomoc poszkodowanym przez niedawne trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii.

Najnowszy bilans ofiar tej tragedii to ponad dziewięć tysięcy zabitych. Ponad 12 tys. ludzi uznano za zaginionych. Policja szacuje, że ostatecznie w najbardziej dotkniętej przez kataklizm prefekturze Miyagi liczba zabitych przekroczy 15 tysięcy.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Tenisiści Serbii pokonali Czechów w finale drużynowych mistrzostw świata ATP Tour w Duesseldorfie i po raz drugi zdobyli tytuł. Przed rywalizacją deblistów prowadzą 2:0 i ostatni mecz nie... więcej