Numer jeden rankingu tenisistek Dunka Caroline Wozniacki w doskonałym nastroju awansowała w piątek do finału turnieju WTA Tour na twardych kortach w Dausze (pula nagród 721 tys. dolarów). Humor poprawiły Dunce dwie gładkie wygrane i ... sukces Liverpoolu.

Zdjęcie

Dunka Caroline Wozniacki w koszulce Liverpoolu /AFP
Dunka Caroline Wozniacki w koszulce Liverpoolu
/AFP
Wozniacki jest fanką angielskiej drużyny. Po czwartkowym zwycięstwie w turnieju w Dausze w 1/4 finału nad Włoszką Flavią Pennettą Wozniacki napisała na swojej stronie na komunikatorze twitter: "Czas na relaks i ładowanie baterii na spotkanie półfinałowe, czyli na oglądanie meczu Liverpoolu".

Angielski klub wygrał wieczorem ze Spartą Praga 1-0 i awansował do 1/8 finału Ligi Europejskiej, w której zmierzy się pogromca Lecha Poznań Sportingiem Braga.

Sukces ulubieńców uskrzydlił Dunkę w piątkowym pojedynku półfinałowym z Francuzką Marion Bartoli. Rozgrzewkę Wozniacki przeprowadziła w koszulce Liverpoolu z nazwiskiem Stevena Gerarda (numer 8), a później gładko pokonała rywalkę 6:1, 6:1.

Reklama

"Jestem wielką fanką Liverpoolu. Oglądam praktycznie każdy ich mecz, w ogóle lubię piłkę nożną. Kiedy mam czas wolny zawsze poświęcę go na obejrzenie spotkania Liverpoolu" - napisała na twitterze Wozniacki.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • 17-letni Willems w kadrze Holandii

    17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł się w ostatecznej, 23-osobowej kadrze Holandii na mistrzostwa Europy w piłce nożnej w Polsce i na Ukrainie. więcej