Na Stadionie Olimpijskim w Londynie po igrzyskach nie będzie można rozgrywać meczów piłkarskiej Premier League.

Zdjęcie

Stadion Olimpijski w Londynie /AFP
Stadion Olimpijski w Londynie
/AFP
Obiekt nie spełnia wymogów. Podstawowym zarzutem jest brak podgrzewanej murawy, dlatego obecna zostanie prawdopodobnie w sierpniu zerwana.

Koszt tej zmiany ma ponieść państwo, co wzbudziło sprzeciw opinii publicznej w Wielkiej Brytanii. Budowa stadionu pochłonęła 486 milionów funtów i nie zadbano o to, by przystosować go od razu do meczów piłkarskich po olimpiadzie.

Jeszcze niedawno klub West Ham United proponował, że wyłoży potrzebne 2 miliony funtów na modernizację, ale nie zostało to zaakceptowane. Teraz oferta nie jest już aktualna, bo klub nie gra w Premier League.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Arkadiusz Głowacki wrócił do Wisły Kraków

    Wisła Kraków zaczyna się wzmacniać przed nowym sezonem. Pierwszem zawodnikiem, którego pozyskała Biała Gwiazda, jest doskonale znany pod Wawelem Arkadiusz Głowacki. Obrońca związał się... więcej