Amerykańskie tenisistki Serena i Venus Williams zajęły odpowiednio 55. i 60. miejsce w rankingu najbardziej wpływowych kobiet świata według magazynu "Forbes". Numerem jeden na liście jest Michelle Obama, żona prezydenta Stanów Zjednoczonych, Baracka.

Zdjęcie

Serena Williams /AFP
Serena Williams
/AFP
Ranking ten stworzono nie tylko patrząc na siłę wpływów, ale i obecność w mediach czy wartość marketingową znanych osób.

Serena Williams ma w dorobku 37 wygranych turniejów, w tym 13 w Wielkim Szlemie, 123 tygodnie spędziła na prowadzeniu w rankingu WTA Tour, a na korcie zarobiła dotychczas 32,7 miliona dolarów. Trudno jest oszacować jej przychody z kontraktów reklamowych i innej działalności. Zajmuje się bowiem także projektowaniem mody i ma swoją linię ubrań - Aneres. Jest też współwłaścicielką klubu futbolu amerykańskiego NFL - Miami Dolphins.

29-letnia tenisistka jest drugą wśród najmłodszych kobiet sklasyfikowanych na tej liście w czołowej "60", a czwartą - starsza o rok siostra (najmłodsza jest 24-letnia piosenkarka Lady Gaga).

Reklama

Venus wygrała już 43 turnieje, a siedem z nich to wielkoszlemowe. Jej zarobki przekroczyły granicę 27,6 miliona. Ona również zajmuje się projektowaniem strojów, które sprzedaje pod marką EleVen. W tym roku wydała swoją pierwszą książkę "Come to Win", na temat sukcesu w sporcie i biznesie.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Łukasz Fabiański opuścił zgrupowanie kadry i nie pojedzie na Euro

    Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał Łukasz Fabiański na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Lienz. Bramkarz Arsenalu opuścił Austrię i niemal pewne jest, że nie pojedzie z... więcej