Działacze klubu FC Sion skierowali sprawę przeciwko UEFA do Komisji Europejskiej. Chodzi o nieuzasadnione - ich zdaniem - wykluczenie we wrześniu szwajcarskiej drużyny z rozgrywek Ligi Europejskiej.

Zdjęcie

Prezes FC Sion - Christian Constantin. /AFP
Prezes FC Sion - Christian Constantin.
/AFP
W ostatniej rundzie kwalifikacji LE Sion pokonał w dwumeczu Celtic Glasgow, ale został pozbawiony prawa gry w fazie grupowej i zastąpiony w niej przez szkocki klub. UEFA uznała, że w szwajcarskim zespole wystąpiło sześciu nieuprawnionych zawodników. Jej zdaniem, Sion nie miał prawa zatwierdzić nowych piłkarzy do gry, ponieważ na klubie ciążył zakaz dokonywania transferów.

Działacze Sionu od dwóch miesięcy walczą o przywrócenie drużyny do LE. Wygrali już spór przed sądem cywilnym, ale działacze UEFA nie zmienili dotychczas swojej decyzji. Oczekują na postanowienie Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS).

- Już dwa sądy szwajcarskie wydały werdykt na naszą korzyść, ale UEFA nie uznaje tych decyzji i żąda, aby ostatnie słowo miał CAS - powiedział w poniedziałek prezydent Sionu Christian Constantin.

Reklama

W tej sytuacji Sion skierował sprawę do Komisji Europejskiej. W swoim wniosku zwrócił uwagę na różne naruszenia przez UEFA praw Unii Europejskiej. Wymieniono m.in. "nieuzasadnione ograniczenie konkurencji, nadużywanie pozycji dominującej, naruszenie prawa dostępu do niezależnego sędziego gwarantowane artykułem 47. Karty Praw Podstawowych UE, a także naruszenie prawa do swobodnego przepływu pracowników, gwarantowane przez umowy dwustronne pomiędzy UE i Szwajcarią".

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej

    Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep 7:5, 6:0 w finale turnieju WTA Tour na ziemnych kortach w Brukseli (pula nagród 637 tys. dolarów). To jej dziesiąte turniejowe zwycięstwo w... więcej