Sergiej Kriwiec, pomocnik BATE Borysow podpisał kontrakt z Lechem Poznań. Białoruski pomocnik związał się z poznańskim klubem do czerwca 2013 roku. Białoruskim piłkarzem władze Lecha interesowały się od kilku miesięcy.

Zdjęcie

Sergiej Kriwiec (z prawej) w meczu z Evertonem. /AFP
Sergiej Kriwiec (z prawej) w meczu z Evertonem.
/AFP
Piłkarz ma za sobą bardzo udany sezon. Wywalczył z BATE Borysow mistrzostwo kraju, w 26 spotkaniach zdobył 14 bramek i zaliczył dziewięć asyst. - Bardzo chciałem spróbować sił w lidze zachodniej. Od dłuższego czasu byłem zainteresowany przejściem do Lecha. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie zagramy w europejskich pucharach. Słyszałem wiele dobrych słów o Lechu, o publiczności, dlatego zdecydowałem się na przyjście do Poznania - mówił 23-letni zawodnik.

W Lechu otrzymał koszulkę z nr 10. Jak przyznał Kriwiec, z takim samym numerem grał w BATE i przyniosło mu to szczęście.

Urodzony w Grodnie Kriwiec karierę rozpoczynał w Lokomotiwie Mińsk, a od czterech lat występuje w BATE Borysow. W obecnym sezonie białoruski klub grał w fazie grupowej Ligi Europejskiej, a Kriwiec był w niej jednym z najlepszych zawodników drużyny. W reprezentacji Białorusi rozegrał trzy spotkania.

Reklama

Jak poinformował Marek Pogorzelczyk, dyrektor sportowy Lecha, to nie koniec wzmocnień zespołu. - W przyszłości chcemy penetrować rynek w Białorusi, ale może mniej znanych klubów. Zawodnicy grający w takich klubach jak BATE, do tanich nie należą. Prowadzimy rozmowy z polskimi klubami w sprawie pozyskania kolejnych zawodników, ale ceny są czasami zaporowe. Półtora milionów euro za Tomasza Jodłowca jest nie do przyjęcia dla jakiegokolwiek polskiego klubu - powiedział.

ZOBACZ JAK GRA NOWY NABYTEK LECHA

CZYTAJ TAKŻE:

Pogorzelczyk: Mamy sporą satysfakcję

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Radwańska w półfinale turnieju w Brukseli

    Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału turnieju WTA w Brukseli. W czwartek pokonała Belgijkę Alison van Uytvanck 6:2, 6:1. więcej