Londyn 2012
-
-
Czwartek, 28 stycznia 2010 (07:20)
Serena Williams i Henin w finale Australian Open
W finale gry pojedynczej kobiet Australian Open, pierwszego w roku wielkoszlemowego turnieju tenisowego, spotkają się Serena Williams i Justine Henin. - Nadal śnię - powiedziała Belgijka po swoim półfinale.
Belgijka w maju 2008 roku zakończyła już sportową karierę, ale niedawno postanowiła wrócić na kort. W styczniu doszła do finału imprezy WTA w Brisbane, gdzie nie sprostała swojej rodaczce Kim Clijsters. W Australian Open idzie w jej ślady, gdyż ta po powrocie do sportu występując z "dziką kartą", potrafiła wygrać wielkoszlemowy US Open.
Henin będzie miała w sobotę (początek meczu o 9.30 czasu polskiego, relacja w Eurosporcie) okazję powtórzyć to osiągnięcie, ale wpierw będzie musiała pokonać młodszą z sióstr Williams. - Teraz zagram z numerem jeden i obrończynią tytułu - asekuruje się Belgijka, która w karierze wygrała siedem turniejów wielkoszlemowych, w tym raz w Melbourne, w 2004 roku. - To prawdziwa wojowniczka. Udowodniła to po raz kolejny, ale zrobię, co w mojej mocy, aby zwyciężyć - dodała.
Serena Williams, w przeciwieństwie do Belgijki, miała trudną przeprawę w półfinale. Potrzebowała ponad dwóch godzin, aby pokonać rozstawioną z numerem 16. Chinkę Li Na 7:6 (7-4), 7:6 (7-1). Amerykanka w sobotę wyjdzie na kort, by powalczyć o 12. triumf w Wielkim Szlemie i piąty w Australian Open.
Serena Williams z Henin grały do tej pory 13 razy, ale nigdy w finale turnieju wielkoszlemowego. Bilans jest nieznacznie korzystny dla Amerykanki, która siedem razy wygrała i poniosła sześć porażek.
Półfinały gry pojedynczej kobiet:
Serena Williams (USA, 1.) - Li Na (Chiny, 16.) 7:6 (7-4), 7:6 (7-1)
Justine Henin (Belgia) - Zheng Jie (Chiny) 6:1, 6:0
Zobacz również
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał Łukasz Fabiański na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Lienz. Bramkarz Arsenalu opuścił Austrię i niemal pewne jest, że nie pojedzie z... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Euro 2012
-
styl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (4)
Dodaj komentarzczas na wyrównanie stosunku head to head!
~kenny -
Zgłoś do usunięcia Link
o tak! zycze Justine jak najlepiej, ona potrafi, jak nikt inny powalczyć o to zwycięstwo! bedzie cieżko, ale wierze ze da radę! allez Justine!!
~Paweł -
Zgłoś do usunięcia Link
Kubot z Radwańską wygrałby 6:0,6:0. Między męskim a kobiecym tenisem jest przepaść
CIEKAWE JAKI BYŁBY WYNIK GDYBY ZAGRAŁ
~KOT -
Zgłoś do usunięcia Link
KUBOT Z RADWAŃSKĄ ?