Londyn 2012
-
-
Środa, 30 czerwca 2010 (16:07)
Sensacja! Federer nie obroni tytułu!
Wicelider rankingu tenisistów Roger Federer nie obroni tytułu w wielkoszlemowym turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (z pulą nagród 13,725 mln funtów). Szwajcar, najwyżej rozstawiony, przegrał z Czechem Tomasem Berdychem (12.) 4:6, 6:3, 1:6, 4:6.
Przed rokiem, w wyniku kontuzji kolan, tenisista z Majorki nie przystąpił do obrony tytułu, a Szwajcar nie miał sobie równych i zdobył w Londynie szósty tytuł. Również w tym sezonie, choć nie błyszczał formą, był uważany za najpoważniejszego kandydata do triumfu.
28-letni tenisista z Bazylei właśnie w Wimbledonie w 2004 roku rozpoczął serię 23 kolejnych startów w Wielkim Szlemie, w których dochodził przynajmniej do półfinału. Serię tę przerwał przed miesiącem Szwed Robin Soederling, który wyeliminował go w ćwierćfinale na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu.
W Londynie przeżył kolejne rozczarowanie, bowiem po raz pierwszy od 2002 roku nie dotarł tu do finału, a dopiero po raz drugi odpadł w ćwierćfinale (wcześniej w 2001 r.). Tylko w dwóch pierwszych występach w Wimbledonie w latach 1999-2000 oraz w 2002 roku przegrywał tu w pierwszym meczu.
Berdych jest posiadaczem potężnego serwisu, ale we wtorek odnotował 12 asów, o dwa mniej od rywala, a także miał sześć podwójnych błędów, przy jednym Szwajcara. Popełnił też więcej niewymuszonych błędów z gry 23-18, ale za to czterokrotnie zdołał przełamać podanie Federera, a swoje przegrał tylko raz.
24-letni Czech wytrzymał przy tym psychicznie presję do samego końca, chociaż w decydujących momentach widać było u niego duże zdenerwowanie. Wykorzystał dopiero drugiego meczbola.
"To niesamowite uczucie grać na korcie centralnym z tak wielkim zawodnikiem jak Roger. To był chyba najcięższy mecz w mojej karierze" - powiedział po dwóch godzinach i 35 minutach gry Berdych, który jest pierwszym tenisistą z Czech w wimbledońskim półfinale od 20 lat.
W 1990 roku tę fazę osiągnął w Londynie Ivan Lendl, który co prawda urodził się w Czechosłowacji, ale przez większość kariery występował z amerykańskim paszportem. W piątek Berdych zmierzy się z Serbem Novakiem Djokovicem (nr 3.). Tenisista z Belgradu w środę pokonał Yen-Hsun Lu z Tajwanu 6:3, 6:2, 6:2, który w drugiej rundzie wyeliminował Michała Przysiężnego.
Porażka Federera otwiera szansę na tytuł innym wysoko rozstawionym zawodnikom. Do półfinału awansował Nadal (nr 2.) po zwycięstwie nad Soederlingiem (6.) 3:6, 6:3, 7:6 (7-4), 6:1. W najlepszej czwórce jest także Szkot Andy Murray (4), który wygrał z Francuzem Jo-Wilfriedem Tsongą (10.) 6:7 (5-7), 7:6 (7-5), 6:2, 6:2. Murray jest największą nadzieją gospodarzy na pierwsze zwycięstwo Brytyjczyka od 1936 roku, kiedy jako ostatni dokonał tego Fred Perry.
"Jestem w dobrej formie, czuję się mocny i jestem przygotowany do wygrania jeszcze dwóch meczów. Mam więc spore szanse. Oddałbym wszystko za to, żeby wystąpić w wimbledońskim finale, choć to wcale nie będzie łatwe. Widziałem Berdycha, on rozegrał niesamowity mecz" - powiedział Djokovic, który na konferencji prasowej pojawił się dopiero po zakończeniu meczu Federera.
Wynik spotkań 1/4 finału gry pojedynczej mężczyzn:
Tomas Berdych (Czechy, 12) - Roger Federer (Szwajcaria, 1) 6:4, 3:6, 6:1, 6:4
Rafael Nadal (Hiszpania, 2) - Robin Soederling (Szwecja, 6) 3:6, 6:3, 7:6 (7-4), 6:1
Novak Djokovic (Serbia, 3) - Yen-Hsun Lu (Tajwan) 6:3, 6:2, 6:2
Andy Murray (W.Brytania, 4) - Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 10) 6:7 (5-7), 7:6 (7-5), 6:2, 6:2
Pary 1/2 finału:
Berdych - Djokovic
Nadal - Murray
Zobacz również
-
Sylwia Bogacka (ZKS Gwardia Zielona Góra) zajęła piąte miejsce w karabinie na 50 metrów z trzech postaw w zawodach strzeleckiego Pucharu Świata w Monachium. Triumfowała po raz pierwszy w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Euro 2012
-
styl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (8)
Dodaj komentarzroger
~fan starace -
Zgłoś do usunięcia Link
federer cienias, niedlugo go djoko przescignie
Bravo!
~yurko -
Zgłoś do usunięcia Link
Bravo Pepik!...Pogratulować Czechom tenisisty!
do starace
~Eugenio -
Zgłoś do usunięcia Link
fan starace...życzę i Tobie i sobie i w ogóle wszystkim, żeby byli takimi cieniasami, jakim był przez wiele lat na korcie Roger. I tak zupełnie bez złośliwości...prześcignąć to Cie może karaluch, ale chyba w teście na inteligencję;] Pzdr
Roger się kończy...
~kris -
Zgłoś do usunięcia Link
Widać to od dłuższego czasu...
~gregor -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie można wciąż wygrywać. Roger faktycznie nie był ostatnio w wielkiej formie. Jednak nie skreślajcie go. To geniusz i udowodni to jeszcze wiele razy
jaka sensacja!?
~Supergonzo -
Zgłoś do usunięcia Link
kto śledzi na bieżąco rywalizacje u Panów wie, że Roger nie jest w formie.. błysk geniuszu jaki niewątpliwie posiada, nie da mu na korcie zwycięstwa.. nie jestem kibicem ani jego ani Nadala (mój idol to Fernando Gonzales) , ale dla znających się ten mecz nie był niespodzianką patrząc na formę Tomasa, który mimo braków sukcesów w wielkim szlemie ostatnimi czasy preferuje niezły styl gry, który zaskutkował w meczu z Rogerem...
przedwczesny finał
~Andy -
Zgłoś do usunięcia Link
Nadal z Murray-em będzie walka, na trawie obydwaj to geniusze warto zobaczyć ten półfinał. Roger nie miał dnia i widać u niego brak świeżości