Szwajcar Roger Federer w ciągu 51 minut pokonał Amerykanina Taylora Denta 6:1, 6:2 w 900. meczu w karierze i awansował do ćwierćfinału halowego turnieju ATP Tour w Sztokholmie (z pulą nagród 600 tys. euro).

Zdjęcie

Roger Federer /AFP
Roger Federer
/AFP
29-letni Federer przyleciał do Sztokholmu wprost z Szanghaju, gdzie w finale turnieju ATP Masters 1000 przegrał ze Szkotem Andym Murrayem. Na pierwszym spotkaniu z dziennikarzami w stolicy Szwecji przyznał, że jego celem na ostatnie tygodnie tego sezonu jest obrona drugiej pozycji w rankingu, na którą wrócił w poniedziałek.

We wtorek miejscowe gazety z dumą informowały na pierwszych stronach o jego przylocie, a tytuły "Roger w mieście" czy "Federer już tu jest" najlepiej obrazują emocje, jakie towarzyszą pierwszemu występowi Szwajcara w Kungliga Tennishallen od dziesięciu lat.

W pierwszej rundzie tenisista z Bazylei - jako najwyżej rozstawiony - miał wolny los, a w czwartek wieczorem wygrał z Dentem 6:1, 6:2. Amerykanin wcześniej grał z Przysiężnym, który skreczował przez skręconą kostkę po przegraniu pierwszego seta 2:6.

Reklama

"Poszło lepiej niż można się było spodziewać, bo w męskim tenisie rzadko oddaje się rywalowi ledwie trzy gemy" - podkreślił Szwajcar, którego następnym rywalem będzie jego rodak Stanislas Wawrinka.

Wspólnie zdobyli w Pekinie złoty medal olimpijski w deblu. "No świetny kumpel i jeszcze lepszy... tenisista. Gdy zobaczyłem, że mogę na niego trafić w ćwierćfinale, pomyślałem, że los mi nie sprzyjał" - dodał.

Federer granicę 900 meczów w tourze osiągnął jako pierwszy tenisista w historii. Bilans jego występów jest imponujący: 727 zwycięstw i poniósł 173 porażki. W dorobku ma też 16 tytułów wielkoszlemowych, 63 wygrane turnieje i blisko 58 milionów zarobionych na korcie.

- Debiutowałem w 1998 roku, a dziś rozegrałem 900. mecz. Minęło wiele lat, ale chyba nie muszę się wstydzić swojej gry. Gdy popatrzę na bilans zwycięstw i porażek, to nie mam sobie nic do zarzucenia. Chyba moja kariera nie mogła potoczyć się lepiej - zaznaczył.

Jubileuszowe mecze Federera:

-

100. - Sztokholm (2000) - w 1. rundzie wygrał z Michaiłem Jużnym (Rosja)

200. - Miami (2002) - w finale przegrał z Andre Agassim (USA)

300. - Halle (2003) - w 2. rundzie przegrał z Fernando Vicente (Hiszpania)

400. - Gstaad (2004) - w 1/2 finału wygrał z Potito Starace (Włochy)

500. - US Open (2005) - w finale wygrał z Andre Agassim (USA)

600. - Bazylea (2006) - w 2. rundzie wygrał z Guillermo Garcią-Lopezem (Hiszpania)

700. - Miami (2008) - w 1/2 finału przegrał z Andym Roddickiem (USA)

800. - Roland Garros (2009) - w 2. rundzie z Jose Acasuso (Argentyna)

900. - Sztokholm (2010) - w 2. rundzie zagra z Taylorem Dentem (USA)

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Reprezentant Korei Południowej Oh Sang Eun (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) pokonał mistrza olimpijskiego z Pekinu Chińczyka Ma Lina 4:2 (11:9, 11:7, 5:11, 11:4, 10:12, 11:3) w 1/8 finału turnieju... więcej