Londyn 2012
-
-
Wtorek, 25 października 2011 (22:53)
Radwańska:Wierzę, że jestem w stanie zagrać lepiej
Agnieszka Radwańska poniosła porażkę z liderką rankingu tenisistek Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki 7:5, 2:6, 4:6 w swoim pierwszym występie w zamykającym sezon turnieju masters - WTA Championships (z pulą nagród 4,9 mln dol.) w Stambule.
- Dla nas obydwu był to pierwszy mecz w turnieju, a te są zawsze bardzo ciężkie. Stąd wiele błędów po obydwu stronach i nerwów przy decydujących punktach. Wierzę, że w kolejnym spotkaniu jestem w stanie zagrać jeszcze lepiej, tym bardziej, że jutro będę miała dzień przerwy. To nie znaczy, że dzisiaj grałam źle. Po prostu ciężko się od razu oswoić z dość dziwną nawierzchnią tego kortu. Ale wszystkie mamy ten sam problem - dodała.
W drugim secie Polka miała problemy z barkiem, który już przed meczem miała oklejony specjalnymi plastrami wzmacniającymi.
- Mogę chyba powiedzieć, że mam trochę zużyty bark przez tenis i długi, wyczerpujący sezon, przez co nie miałam czasu do końca tego wyleczyć. Problemy mam już od lipca, od Carlsbadu, a ostatnio w Moskwie ból znów powrócił. To nie jest coś poważnego, bo przecież mogę grać. Raczej bark potrzebuje trochę odpoczynku. Tutaj w hali było bardzo gorąco, aż w pewnym momencie plastry mi same zeszły ze skóry - podkreśliła Radwańska.
- Właściwie mam trochę wybity bark, a te plastry w jakimś stopniu ściągają mi go do tyłu, żeby był na swoim miejscu, a nie na przykład przy brodzie. To chyba był największy dzisiaj problem, bo fizycznie jestem dobrze przygotowana. Owszem, obie z Karoliną łapałyśmy dzisiaj kilka razy zadyszkę przy dłuższych wymianach, lewa-prawa, ale to był raczej skutek wysokiej temperatury w hali. Tam jest po prostu strasznie duszno. Zresztą w szatni rozmawiałyśmy o tym i zgodnie stwierdziłyśmy, że chwilami się wręcz dusiłyśmy ciepłym powietrzem - dodała.
W pierwszym secie krakowianka wybroniła się od stanu 4:5 i 0-40 przy własnym serwisie, po czym zdobyła trzy następne gemy, w tym wygrała dziesięć kolejnych piłek. W drugim obie traciły swoje serwisy, ale w końcówce lepiej spisywała się Dunka i rozstrzygnęła jego losy wynikiem 6:2.
- Karolina jest zawsze bardzo skoncentrowana i ciężko jest ją wytrącić z równowagi. Do tego uderza bardzo mocno piłki i kieruje je na linię końcową, więc ciężko jest zakończyć z nią szybko wymiany, szczególnie na takiej wolnej nawierzchni. Poza tym znamy się już wystarczająco długo i wiemy jakie mamy słabe strony. Gramy te same turnieje od blisko dziesięciu lat, a poza kortem się przyjaźnimy. Pewnie dlatego dziś męczyłyśmy się ponad dwie i pół godziny - mówiła ze śmiechem Radwańska.
Polka tylko raz zdołała pokonać Wozniacki, w lipcu 2007 roku w Sztokholmie. Potem poniosła z Dunką pięć kolejnych porażek. Jak dotychczas nigdy nie udało jej się też pokonać aktualnej liderki rankingu WTA Tour, a we wtorek rozegrała piąty taki mecz.
- To był chyba najbardziej wyrównany pojedynek miedzy mną i Agnieszką. Myślę, że był dobry i emocjonujący. Chwilami był też frustrujący, gdy nie wykorzystałam trzech setboli w pierwszym secie. Jednak udało mi się zachować w miarę spokój do samego końca. Dzisiaj wszystko było blisko, decydowały pojedyncze piłki. W każdej chwili wszystko mogło się potoczyć w zupełnie innym kierunku. Agnieszka zagrała dzisiaj świetny mecz i do końca nie ustępowała - podsumowała spotkanie Wozniacki, która zakończy sezon jako numer jeden na świecie.
- Kort tu jest specyficzny, nie daje poślizgu, a piłki odbijają się bardzo wysoko, jakby stając w miejscu. To sprawia, że taki długi mecz jak ten czuje się przede wszystkim w nogach. To one są najbardziej obciążone podczas gry - dodała Dunka.
Ze Stambułu Tomasz Dobiecki
Zobacz również
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł się w ostatecznej, 23-osobowej kadrze Holandii na mistrzostwa Europy w piłce nożnej w Polsce i na Ukrainie. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po... więcej
-
Nicolas Almagro pokonał Amerykanina Briana Bakera 6:3,... więcej
-
Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep... więcej
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Teletydzien
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (6)
Dodaj komentarz~fan -
Zgłoś do usunięcia Link
ciekawe jak poradzi sobie wozniacka z szarapowa bedzie ciezko? A CO DO AGI TRZYMAM KCIUKI
~januszek44 -
Zgłoś do usunięcia Link
Jezeli grales kiedys w tenisa to jestes w stanie docenic gre lewo-prawo 1-2-3-4-5 i wiecej i jeszcze zaatakowac !!Brawo AGNIESZKA i udanego turnieju.
~Grzegorz -
Zgłoś do usunięcia Link
Aga Prawie dałaś radę.Karolina była do pokonania gdyby nie kilka błędów i pech.Grałaś super tak jak trzeba.Głowa do góry bo turniej trwa.
~gość -
Zgłoś do usunięcia Link
Hahahah I już zaczynają się usprawiedliwienia po przegranej !!!!!!!!!!!!
~Fan tenisa -
Zgłoś do usunięcia Link
Grała pięknie. Przegrała po pasjonującej walce. Dzięki, Aga.
~ddd90210 -
Zgłoś do usunięcia Link
Trzymam kciuki za Agnieszkę !