Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF) zmieniła przepisy w drużynowej rywalizacji o Puchar Davisa. Wejdą w życie już w najbliższy weekend, a dotyczą ostatniego piątego meczu, który mógłby być odwoływany przy stanie 3-1, ale określonych okolicznościach.

Jeśli jeden z zespołów po pierwszym niedzielnym meczu singlowym obejmie prowadzenie 3-1 i zapewni sobie w ten sposób zwycięstwo, kapitanowie będą mogli zrezygnować z rozgrywania decydującego spotkania. Taka możliwość zaistnieje jednak tylko, gdy ten pojedynek będzie trwał co najmniej cztery sety.

Jeśli rozstrzygnie się w trzech partiach, to piąty mecz zostanie rozegrany, ale tylko do dwóch wygranych setów. Natomiast gdy już po dwóch dniach, czyli po sobotniej grze podwójnej, wynik będzie 3-0, to w niedzielę wyjdą na kort tenisiści do obydwu pojedynków singlowych, ale również rozgrywanych do dwóch zdobytych setów. W każdym, również decydującym, będzie obowiązywał tie-break.

Na najbliższy weekend zaplanowano rywalizację w pierwszej rundzie Grupy Światowej rozgrywek O Puchar Davisa, ale także mecze na niższych szczeblach. W ramach Grupy I Strefy Euroafrykańskiej wystąpią polscy tenisiści, których czeka ciężkie wyjazdowe spotkanie z Izraelem, w Ramat Hasharon pod Tel Awiwem.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Polski konsul w Mińsku Tomasz Janik przyznał, że jak dotąd wydanych zostało siedem wiz dla białoruskich kibiców na podstawie zakupionych biletów na mecze mistrzostw Europy w piłce nożnej. więcej